33xznawca.
33xznawca.
Chcę tylko powiedzieć oficjalnie, że po tej edycji znawcy 3 najlepsze osoby otrzymają nagrody z tej samej puli, co w Naszej Liście i Forumowej (dzięki dla Jacka).
No muszę się pochwalić, że wygrałem, i że nagroda będzie
Próbowałem sobie przypomnieć kiedy ostatnio jakąś nagrodę w konkursie zdobyłem. No i sięgam pamięcią 1990 roku, gdy będąc kilkuletnim smarkiem i fanem piłki kopanej poprawnie wytypowałem półfinalistów MŚ we Włoszech (Niemcy, Argentyna, Włochy, Anglia) w konkursie zorganizowanym przez którąś gazetę codzienną (Rzepa? GW?). Z tamtych mistrzostw najlepiej pamiętam ćwierćfinał Anglia-Kamerun - jak chyba większość kibiców na świecie byłem za rewelacyjnym Kamerunem, ale to Anglię typowałem wcześniej jako półfinalistę. Wystąpił więc konflikt interesów
Angole mieli szczęście i przeszli dalej, a ja dostałem w nagrodę puzzle, chyba z Don Kichotem i Sancho Pansą (tak to się pisze?). Ech, wzruszyłem się...

Próbowałem sobie przypomnieć kiedy ostatnio jakąś nagrodę w konkursie zdobyłem. No i sięgam pamięcią 1990 roku, gdy będąc kilkuletnim smarkiem i fanem piłki kopanej poprawnie wytypowałem półfinalistów MŚ we Włoszech (Niemcy, Argentyna, Włochy, Anglia) w konkursie zorganizowanym przez którąś gazetę codzienną (Rzepa? GW?). Z tamtych mistrzostw najlepiej pamiętam ćwierćfinał Anglia-Kamerun - jak chyba większość kibiców na świecie byłem za rewelacyjnym Kamerunem, ale to Anglię typowałem wcześniej jako półfinalistę. Wystąpił więc konflikt interesów

Ech, też się wzruszyłem na wspomnienie tego meczu. Oczywiście byłem w tej większości (?) kibicującej Kamerunowi.adr pisze:Z tamtych mistrzostw najlepiej pamiętam ćwierćfinał Anglia-Kamerun - jak chyba większość kibiców na świecie byłem za rewelacyjnym Kamerunem, ale to Anglię typowałem wcześniej jako półfinalistę. Wystąpił więc konflikt interesówAngole mieli szczęście i przeszli dalej, a ja dostałem w nagrodę puzzle, chyba z Don Kichotem i Sancho Pansą (tak to się pisze?). Ech, wzruszyłem się...


A ja jednak byłbym za liczeniem od zera, żeby zaczął się zupełnie nowy sezon. Czy powinien trwać pół roku, rok czy konkretną ilość notowań - nie wiem. Ale będzie ciekawiej.kajman pisze:Nie, liczymy po staremu. Najwyżej jeżeli będą jeszcze jakieś nagrody kiedyś, to dodatkowo policzę od 34 notowania. Dla tych, którzy lubią znać najświeższe tendencje jest ranking kroczący.mrsap pisze:Rozumiem, że od teraz liczymy wszystko od nowa![]()
Natomiast "listę wszech czasów" można prowadzić oddzielnie i po jakimś dłuższym czasie za to też dać nagrody (jeśli się znajdą
