Re: Notowanie 1996 - 1.05.2020 - bez emisji
: pt maja 01, 2020 8:12 pm
Cieszą awanse PSB, Happysad oraz Rolling Stones. Smuci awans Billie, K&S, DB i powrót Lipali z Dudą.
Forum pozytywnie zakręconych wokół LP3
https://forum.lp3.pl/
Oglądałem dwa ostatnie HP które prowadził o tenisie, to wyszło całkiem nieźle. W MF raczej więcej jak dla mnie ma do powiedzenia p. Borek. A tego TOP 10 to nawet jednego odcinka nie widziałem. "Mój pierwszy raz" za to zapowiada się bardzo ciekawie.dannar pisze: pt maja 01, 2020 8:08 pmKolejny osoba z lat 90.kacper94 pisze: pt maja 01, 2020 8:03 pm Szczególnie niedzielne wieczory z p. Smokowskim to było coś
Co do Smoka - dotychczasowe formaty na Kanale Sportowym nie dają mu się w pełni rozwinąć. A może już mu się nie chce? Nie wiem, ale to już nie to samo, co "za moich czasów".![]()
Zdaje sobie sprawę, że może być w Top30. Ale tam nie spędzi 30 tygodni, w porywach dwa, nie więcej. Czyli się żegnamy.
Muszę przyznać, że zrezygnowałem z HP Smokowskiego po odcinku z... Quebonafide, gdzie koleżeńska relacja obu panów zepsuła program, zamiast go urozmaicić. MF zaczyna powoli zjadać własny ogon, szczególnie w okresie przerwy od piłki. Top 10 radzę omijać szerokim łukiem, natomiast "Mój pierwszy raz" obejrzę z ciekawością, ale z innym gościem niż Borek.kacper94 pisze: pt maja 01, 2020 8:13 pm Oglądałem dwa ostatnie HP które prowadził o tenisie, to wyszło całkiem nieźle. W MF raczej więcej jak dla mnie ma do powiedzenia p. Borek. A tego TOP 10 to nawet jednego odcinka nie widziałem. "Mój pierwszy raz" za to zapowiada się bardzo ciekawie.
Ja to raczej za Szpakowskim w magazynie ligowym "Gol" w TVP1 i Szaranowiczem komentującym mecze NBA z Jordanem w roli głównej...dannar pisze: pt maja 01, 2020 8:00 pm Smokowski w Canal+ już jak najbardziej. Więc pewnie coś jest w tych pokoleniach.
szkoda spadku...
piękny debiut
niezły awans
love <3
Też tak mam. nawet i starą Darię mogło by pociągnąć.kajman pisze: pt maja 01, 2020 8:20 pm No jeżeli przy takim tłumie nie wypadną starocie to będę zdegustowany.
To jest chyba jakieś zjawisko znane psychologom i psychiatrom, że każda lista bez emisji sprawia wrażenie niezwykle ciekawej.ku3a pisze: pt maja 01, 2020 8:16 pm 30 N 1 OH! DARLING (2019 MIX) The Beatles
29 N 1 MGŁA NA TORACH Happysad
28 N 1 LIGHT OF LOVE Florence And The Machine
Komentarz Dariusza "Okazji" Szpakowskiego to zawsze najlepszy, ale przyznam, że nigdy nie oglądałem żadnego prowadzonego przez niego magazynu.pbd2 pisze: pt maja 01, 2020 8:17 pm Ja to raczej za Szpakowskim w magazynie ligowym "Gol" w TVP1 i Szaranowiczem komentującym mecze NBA z Jordanem w roli głównej...
Do tego gościa też czuję antypatię, ale nie mam przesytu jego osobą, więc chętnie obejrzę.kacper94 pisze: pt maja 01, 2020 8:21 pm A po Borku gościem ma być chyba Janowicz, więc może być równie ciekawie
Te nowości w 2/3 nie po mojej myśliku3a pisze: pt maja 01, 2020 8:16 pm 30 N 1 OH! DARLING (2019 MIX) The Beatles
29 N 1 MGŁA NA TORACH Happysad
28 N 1 LIGHT OF LOVE Florence And The Machine
A widziałeś "Last dance" na Netflixie?
Ja mam odwrotnie. Ale cieszę się, że jest ich tak dużo, bo wreszcie jakieś wietrzenie jest. Liczba tygodni utworów mam nadzieję drastycznie spadnie.
A co mogłoby być szóste? Aha, Męskie, ale nie chce mi się wierzyć.
Mi właściwie tylko Happysad na razie psuje wrażenie, ale to i tak jest jak na nich dobry utwór, w ogóle nie koszmarzy.
Dla ogółu Listy to bardzo dobrze, też podoba mi się to wietrzenie podoba, humor mi się psuje jak o Znawcy pomyślę
No ja też nie wierzę, choć cuda się zdarzają. Jak dziś się nawet do 63 nie złapie to oby już się nigdy nie załapało.
Ja mam tak że Florence i Happysad w porządku, 7/10TStudent pisze: pt maja 01, 2020 8:29 pm Mi właściwie tylko Happysad na razie psuje wrażenie, ale to i tak jest jak na nich dobry utwór, w ogóle nie koszmarzy.
Beatles dobrze, że się pojawili, nareszcie wypadną.
Niech chociaż będzie w nieszczęśliwej. Głosuję na to.temik3 pisze: pt maja 01, 2020 8:32 pmNo ja też nie wierzę, choć cuda się zdarzają. Jak dziś się nawet do 63 nie złapie to oby już się nigdy nie załapało.
Nie widziałem, ale może powinienem. Nigdy nie byłem i do tej pory nie jestem jakimś wielkim fanem koszykówki, ale wtedy jednak trochę działał na mnie duch epoki i logika przeżyć pokoleniowych... I to jest chyba właśnie siła nostalgii: jak słyszę "NBA is faaaaaaaaaaantastic!" i widzę koszykarzy z lat 90., to jakiś taki młodszy jestem