
Dzisiaj witam Was z zaśnieżonego i niemal zamrożonego południa Podlasia.
Mój dom prawie tak wygląda, tylko ma większe okna.
Jak to dobrze że nie muszę wychodzić z domu, bo na pewno mógłbym się załatwić jak gioconda2 (nota bene mam nadzieję, że wszystko tam zrasta się jak należy), a w pozycji horyzontalnej to ja nie umiem niestety pisać na komputerze.


