Wóz owszem nowy (w miarę, bo 3-letni, czyli 18 lat młodszy od poprzedniego
Na pierwszy rzut oka coś takiego:
https://www.mediaexpert.pl/telewizory-i ... oEQAvD_BwE
Wóz owszem nowy (w miarę, bo 3-letni, czyli 18 lat młodszy od poprzedniego
O północy z pon. na wt. Zwykle zasypiam, ale czasem udaje mi się urwać z godzinkę. Warto
Co miałoby się stać z 357 po zmianie władzy poza tym, że wrócą synowie i córy marnotrawne? Swoją drogą zabawne by to było.Neo01 pisze: pt wrz 06, 2024 9:34 am Ale myślisz, że jeśli zmieni się władza coś się stanie z 357 albo RNŚ?
Kurcze, chyba Ci współczuję....gioconda2 pisze: pt wrz 06, 2024 8:28 pm Nie mam tyle internetu, by słuchać 357 i Nowego Świata /u?/ Inni domownicy zużywają dużo....
Ja od dwudziestu lat nie mam takich problemów. Mam internet w nieograniczonych ilościach. W wakacje siedzę po kilkanaście godzin i nigdy nie brakuje. W umowie mam tylko prędkość przepływu, a nie ilość.
Gdyby wizyty w punktach internetu mobilnego (bo taki mam) należały do przyjemności, to tak... ale, że są okropne, to nie byłam w takim punkcie od lat. Telefony od nich ignoruję i blokuję. Nie chcę wybrać się po zmianę umowy. Może gdybym trafiła na Miszona ...?
Jeśli nie lubisz wizyt u operatorów telefonicznych to możesz mieć internet z kablówki. Dokupisz router (koszt 100-120 zł) i masz nieograniczony internet w całym domu. U mnie się to sprawdza.
Czyli jak Miszonie?
W windows przy ustawieniach karty sieciowej powinna byc informacja z ostatnich 30 dni (trzeba w wyszukiwarke wpisać ”zużycie danych" czy " użycie sieci" czy "sieć")Yacy pisze: pn wrz 09, 2024 9:49 pm Chciałem sprawdzić ile wykorzystujemy GB, ale nie ma takiego info na rachunku szczegółowym.
Jeśli masz tak jak u mnie 4 domowników a oni mają komórki, tablety, smart telewizory i inne pierdoły to trzeba. Przynajmniej u mnie, bo kablówka daje w jednym kablu telewizję, w drugim internet. W różnych kablówkach może wyglądać to odmiennie.
Miszon pisze: pn wrz 09, 2024 9:36 pm Internet mobilny bez limitu można mieć za 80-90 zł (taki naprawdę bez limitu, a nie że zwalnia)
Płacę 32 zł za formalnie 40 GB, a nieformalnie 150 GB, tzn. dopiero po przekroczeniu 150 GB zwalnia, sami mi to zaczęli przedłużać w pandemii, bez mojej inicjatywy. I to było super (za zieloną fakturę i pewnie kilkuletnie, a może i kilkunastoletnie zasiedzenie). Obsługuje to 3 telefony, 3 - 4 laptopy po kilkanaście godzin dziennie. I nie chcę płacić więcej, a skoro Yacy może tyle płacić, to ja też