XVI zlot - 8-11 XI 2013

Potrzeba dyskusji na temat Listy jest tak silna, że łamy Forum to za mało — od czasu do czasu spotykamy się także na Zlotach.

Moderator: ku3a

LLucky
Posty: 4001
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: LLucky » pt gru 20, 2013 8:37 pm

wwas pisze:danco28 był na forum jedną z osób najskrzętniej ukrywających swój gust muzyczny, przebijał w tej dziedzinie nawet Llucky’ego
Zaraz, zaraz, ja niczego nie ukrywam - ja po prostu nie mam wyrobionego gustu. Nawet nie wiedziałem, że jest jakaś rywalizacja w tej dziedzinie... ;)

A korzystając z okazji, że jesteśmy przy opisywaniu E Listy, chciałbym coś dodać do swojej zapowiedzi. Tak się składa, że obejrzałem sobie jeszcze raz teledysk do piosenki, którą zgłosiłem i naszła mnie jeszcze jedna refleksja. Tak jak wspominałem (a przynajmniej miałem zamiar, bo oczywiście zapowiedź odjechała mi w nieco innym kierunku od zamierzonego) tekst tego utworu można interpretować na baaardzo różne sposoby. Nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś zinterpretował tekst np. jako wspominanie przez matkę zmarłego dziecka, a może po prostu ukochanego jedynego dziecka, które zbuntowało się i porzuciło rodzinny dom, raniąc przy tym matczyne serce. Oczywiście to naciągana interpretacja i dużo łatwiej pomyśleć o tej piosence jako o lamencie kochanki, ale tutaj też szczegóły mogą różnić się drastycznie. Dla jednych będzie to kobieta porzucona przez mężczyznę, dla drugich taka, której ukochany zmarł - obie te wersje równie dobrze pasują do tekstu i właściwie to od naszego stanu i okoliczności zależy, którą interpretację wybierzemy. Oczywiście jeśli tę ze śmiercią, to pewnie w założeniu, że to on poszedł do aniołków, a nie ona. Ale przyjrzyjcie się temu teledyskowi - to on snuje się po domu, wałęsa bez celu ulicami, wspomina. A ona? W białej eterycznej sukni, z czymś w rodzaju ozdobnych bandaży na dłoniach i stopach, przesiaduje na parkanach, dachach, drzewach - nigdy nie dotyka ziemi swoją na poły bosą stopą. Więc może to ona jest tam, w górze, gdzie swój wzrok kieruje on, a nadal wspomina swe życie na ziemi? Za życia była jego aniołem stróżem, dobrym duchem, który odpędzał lęki i ocierał łzy - teraz jest aniołem prawdziwym...

A może jest odwrotnie, tylko ona usiłuje tak właśnie to sobie wyobrazić, a nawet wręcz wczuć w tę sytuację...

A może nie jest aniołem, który zstąpił z nieba, tylko zbłąkaną duszą, którą zbyt wielka miłość wciąż jeszcze trzyma przy ziemi...

A może...

Interpretacji jest wiele. Która jest prawdziwa? Żadna - to nie eksperyment fizyczny, to jest poezja. Którą wybieram ja? Jako człowiek bez wyrobionego gustu - wszystkie. :)

A jako człowiek z natury przekorny - tę najbardziej pokręconą. ;)
Ostatnio zmieniony ndz sty 19, 2014 12:46 pm przez LLucky, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
adameria
Posty: 8971
Rejestracja: sob maja 03, 2008 5:12 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 36/37/38, 1.R.-B.F.
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: adameria » pt gru 20, 2013 10:38 pm

Martyr pisze:
jollyroger72 pisze:Jesteś pewna? Napiszemy do Kuby Podolskiego :)
adameria chyba się tym zajmuje :)
Niniejszym potwierdzam, że zespół Cuba de Zoo zgadza się na publikację.

Awatar użytkownika
uzi
Posty: 4132
Rejestracja: śr lip 16, 2008 11:28 pm
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: uzi » pt gru 20, 2013 10:43 pm

okej, to ja niniejszym oficjalnie i uroczyście potwierdzam, że ku3a równie oficjalnie i uroczyście za moim niniejszym oficjalnym i uroczystym pośrednictwem zgadza się na publikację zdjęć.

Awatar użytkownika
abd3mz
Posty: 7751
Rejestracja: wt mar 20, 2007 1:56 pm
Lokalizacja: Kraków nieaktualny ;-)

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: abd3mz » sob gru 21, 2013 1:29 pm

Ponieważ ja już kilkakrotnie pisałem o tym, że nie mam potrzeby autoryzować zdjęć założyłem wątek, który mam nadzieję zmniejszy ten problem: http://www.forum.lp3.pl/viewtopic.php?f=12&t=9297

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7507
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Martyr » sob gru 21, 2013 7:28 pm

W takim razie to już wszyscy. Niedługo galeria fotograficzna powinna być dostępna. :)
Dziękuje wszystkim za szybki odzew. :)

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12096
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Miszon » sob gru 21, 2013 11:54 pm

Lllucky - no proszę, cóż za ciekawa analiza tak niby błahego utworu!

Awatar użytkownika
wwas
Posty: 1886
Rejestracja: wt paź 13, 2009 2:53 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: wwas » ndz gru 22, 2013 1:22 am

słoik pisze:Nie wiem, jak z Emilią, ale obiecuję pojawić się na zlocie gdy tylko Połomski zadebiutuje na Liście.
Uważaj, zapamiętamy. A przy okazji: nie składałeś w 2012 jakiejś deklaracji, co zrobisz, jeżeli na Liście pojawi się ktoś z członków Tercetu Egzotycznego?
LLucky pisze:A korzystając z okazji, że jesteśmy przy opisywaniu E Listy, chciałbym coś dodać do swojej zapowiedzi.
Trochę wyprzedziłeś relację, ale to w sumie moja wina - nie zrobiłbyś tego, gdybym się aż tak bardzo nie ociągał...
kamil_snk pisze:nie zastanawiaj się tylko pisz dalej
Dobrze... dobrze... już piszę :oops:

Być może był to efekt poprzedniego ABC Listy, kiedy to aż połowę zgłoszonych utworów wykonawców na literę D stanowili zdobywcy miejsca pierwszego – teraz dla równowagi potrzebna była odpowiednia porcja utworów nieoczywistych. A może była to tylko prosta konsekwencja faktu, że wykonawcy na D mieli w sumie bodajże 36 miejsc pierwszych, podczas gdy wykonawcy na E – tylko 14. Tak czy inaczej, kiedy zmierzający ku szczytowi wskaźnik najwyższej pozycji osiągniętej przez odtwarzane utwory rozstał się w końcu z liczbą 2, do odtworzenia pozostały już tylko cztery propozycje. jollyroger72 sugerował, że najwłaściwsza dla nich byłaby kolejność rosnąca według liczby tygodni na szczycie. djjack w pełni zgodził się z sugestią, ponieważ jednak nie miał chwilowo takich danych pod ręką, zacznie ona obowiązywać dopiero przy literze F (prawda, Jacku?). Na razie zaś pozostaliśmy przy starej dobrej kolejności chronologicznej, a zatem jako pierwszy spośród zdobywców szczytu został odtworzony utwór Eurythmics z dodatkowym wstępem przygotowanym przez bobby’ego-x, dzięki któremu przekonałem się, jak kiedyś wyglądało wspomnienie notowania sprzed 1000 tygodni.

Drugie z kolei było wspomniane już „Carrie” (tutaj nastąpił ogólny jęk zawodu z najwyraźniej słyszanym głosem jollyrogera72, dlaczego nie „The Final Countdown”), do trzeciego zaś szykował się ostatni z dinozaurów, stojący teraz samotnie na szczycie głośnika – mieliśmy mianowicie usłyszeć piosenkę Enyi. Tak więc okazało się, że po raz trzeci w ciągu pięciu edycji ABC Listy ja i Miszon zgłosiliśmy tego samego wykonawcę. W dodatku, ponieważ nie licząc adamerii, który dołączył do nas dwóch przy literze D, z nikim innym nie zdarzyło mi się to nawet raz, ktoś mógłby wyciągnąć (raczej mylny) wniosek o podobieństwie naszych gustów.

Zanim jednak z głośników popłynęły upojne dźwięki wywodzące się wprost ze świata Tolkiena, djjack poprosił wszystkich, żeby usiedli wygodnie, po czym zademonstrował, jak wygląda przygotowana przez Miszona zapowiedź. Co prawda całość mieściła się na jednej kartce A4, ale tylko dlatego, że djjack wydrukował ją czcionką o rozmiarze siedmiu punktów. Dla porównania pokazał też drugą kartkę, na której zapisał zapowiedzi wszystkich pozostałych dinozaurów – choć użył tam czcionki prawie dwukrotnie większej i dodał ponadstandardowe odstępy między poszczególnymi osobami i tak ponad połowę tej kartki pokrywała nieskazitelna biel.

Upewniwszy się, że wszyscy są wystarczająco przestraszeni, djjack zaczął czytać. W ciągu następnych trzydziestu minut mogliśmy się więc dowiedzieć: dlaczego nie należy w rozmowie z Miszonem poruszać tematyki „Władcy pierścieni” (podobnie rzecz się ma z tematyką LP3, ale na szczęście osób z forum to nie dotyczy); ile książek naraz potrafił Miszon czytać w dzieciństwie (siedem!); ile kilometrów dzieli Stąporków od Skarżyska-Kamiennej i w jakim czasie da się pokonać ten dystans na rowerze, jeżeli dodatkową siłą przyśpieszającą jest świadomość, że księgarnia może zostać zaraz zamknięta i na nowy „Simarilion” będzie trzeba czekać aż do poniedziałku; jakie były wrażenia Miszona po obejrzeniu filmu Petera Jacksona – wbrew obawom pozytywne, nie mógł wybaczyć tylko jednej zbrodni: zastąpienia Glorfindela Arweną. Pół godziny później znajomość fabuły trzytomowego dzieła Tolkiena była więc u wszystkich gruntownie odświeżona, a ci, którzy żyli w przekonaniu, że Faramir i Eowina zginęli, zostali teraz wyprowadzeni z błędu. Na koniec tekst został uzupełniony skromnym (chociaż niewątpliwie bardzo przyjemnym) dodatkiem muzycznym – czymś na kształt podkładu pod napisy końcowe.

Tych, którzy podczas zaznajamiania się z „Władcą pierścieni”, zdążyli stracić ogólną rachubę, mógł zaskoczyć fakt, że tak zapowiedziana piosenka wbrew pozorom nie jest jeszcze ostatnią – do odtworzenia pozostawała jeszcze jedna. To z kolei kazało postawić pytanie: kogo jeszcze dzisiaj nie było. Cóż, większość zapowiedzi była na tyle dawno, że można było zdążyć zapomnieć, Llucky zaś siedząc schowany za laptopem, z którego były odtwarzane utwory, sprawiał wrażenie jakby był jego naturalnym przedłużeniem (w dodatku dobrze dopasowanym kolorystycznie). A jednak – okazało się, że to właśnie on jeszcze się podczas tego ABC Listy nie odzwywał.

Co prawda zapowiedź Llucky’ego była nieco krótsza od tej Miszona, ale operowała na tak wysokim poziomie abstrakcji, że nie śmiałbym nawet podejmować prób jej odtworzenia. Tym jednak, którym podczas utworu zaprezentowanego jako pierwszy doznali w niewystarczającym stopniu udzielił się nastrój zadumy, teraz brak ten został zrekompensowany z tak dużą nawiązką, że kiedy po wybrzmieniu ostatniej nuty, djjack, zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przy literze D, zarządził głosowanie na najlepszy spośród zaprezentowanych utworów, „My Immortal” nie dało konkurencji żadnych szans.

Awatar użytkownika
jollyroger72
Posty: 9193
Rejestracja: czw lut 02, 2012 12:26 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 176
Lokalizacja: Port Royal!

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: jollyroger72 » ndz gru 22, 2013 1:15 pm

Nie było mi dane wysłuchać w całości odczytywanej przez djjack’a miszonowej zapowiedzi… W tym czasie wraz z trójką - atram842, Martyr i adamerią – przygotowywaliśmy się do wyjazdu na Myśliwiecką. A tam, w studio im. Agnieszki Osieckiej miał się odbyć koncert zespołu Cuba de Zoo :D Dlatego też, gdy djjack intonował kolejne zdania z miszonowej epepoi, w biegu wrzuciliśmy coś na ząb i o godzinie 20 z minutami popędziliśmy autkiem Adama do stolicy. Po drodze nie napotkaliśmy żadnych trudności, dlatego też kilka minut przed godziną 21 byliśmy już przy Myśliwieckiej.
Czekając na możliwość wejścia do salki koncertowej, dokonaliśmy zakupu kilku interesujących nas pozycji w sklepie pani Walendzik. Pamiętam, że Martyr nabyła efektowny parasol z logo Trójki...
O 21.30 otwarto wejście do sali koncertowej oraz rozpoczęła się sprzedaż biletów dla zapisanych osób. Okazało się, że cała nasza czwórka jest VIP-ami :lol: , gdyż otrzymaliśmy darmowe bilety jako goście figurujący na liście osób zaproszenych przez zespół.
Po rozlokowaniu się w salce, wyszliśmy z adamerią ocenić jak wyglądają WC-ty w Trójce :lol: Wracając stamtąd napotkaliśmy na korytarzu Kubę Podolskiego, który rozpoznawszy Adama, zaproponował mu aby po zakończonym koncercie przeprowadził wśród uczestników koncertu kilka miniwywiadów.
Koncert rozpoczął się kilka minut po godzinie 22 i z bisami trwał niemal półtorej godziny. Początkowo widzowie w skupieniu wysłuchiwali kolejnych kawałków odgrywanych przez zespół, ale zachęceni przez lidera Kubę Podolskiego, co niektórzy zaraz potem udali się pod scenę, by pobujać się w rytmie odgrywanych kolejnych hitów. Tak też uczynili moi kompani – czyli atram842, Martyr oraz adameria. Ja pozostałem w wygodnym fotelu i w świetnym humorze przytupywałem sobie nóżką w rytm muzyki.
Kiedy wybrzmiał ostatni bis, z żalem zaczęliśmy zbierać się do powrotu... Tak szybko upłynął ten czas na Myśliwieckiej... Wychodząc z salki, na korytarzu czyhał już adameria z mikrofonem i próbował mnie namówić do wywiadu. Jakoś zręcznie udało mi się z tego wymiksować, ale za to chyba Martyr została złapana w sieci adamerii :lol:
Po odebraniu kurtek z szatni, zgodnie postanowiliśmy sprawić sobie jeszcze jedną pamiątkę z tego koncertu, czyli wspólne zdjęcie z bohaterami wieczoru. Niestety, nie było to proste, gdyż cała trójka muzyków zespołu była oblegana przez fanów. Nasza cierpliwość została jednak nagrodzona. Zamieniliśmy kilka słów z muzykami, potem wspólne fotki i... powrót do Śródborowa do pozostałych zlotowiczów.
Droga powrotna nie była usłana różami... Szybko okazało się, że wjazd na most, którego nazwy nie pamiętam, jest zamknięty i musieliśmy szukać innej przeprawy na drugą stronę Wisły... Zajęło nam to dobre 20 minut i po wielkich trudach udało nam się wydostać ze stolicy. Później okazało się, że wracamy do Śródborowa nieco inną drogą, niż ta, którą podążaliśmy do Warszawy. Droga powrotna wiodła wzdłuż torów kolejowych. Po drodze jeszcze zahaczyliśmy o stację benzynową, bowiem adameria musiał napoić swojego mustanga szos :( , a około godziny 1 dotarliśmy zadowoleni do Śródborowianki, gdzie zlotowicze cierpliwie nas oczekiwali, bowiem... (tu już dokończy zapewne wwas, bowiem On jest mistrzem zlotowych poematów, nie ja)

Napisałem te kilka słów, by relacja ze zlotu stała się pełniejsza i stanowiła uzupełnienia do dzieła mistrza wwasa
:)

LLucky
Posty: 4001
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: LLucky » ndz gru 22, 2013 1:58 pm

wwas pisze:To z kolei kazało postawić pytanie: kogo jeszcze dzisiaj nie było.
Na które kajman jednogłośnie odpowiedział: "Evanescence". ;)
wwas pisze:Llucky zaś siedząc schowany za laptopem, z którego były odtwarzane utwory, sprawiał wrażenie jakby był jego naturalnym przedłużeniem (w dodatku dobrze dopasowanym kolorystycznie).
Sugerujesz, że człowiek w szarobłękitnym polarze może z powodzeniem schować się za czarnym netbookiem o przekątnej 9 cali? :D
Miszon pisze:Llucky - no proszę, cóż za ciekawa analiza tak niby błahego utworu!
Miszonie, to jedynie dodatek do głębszej analizy, jakiej dokonałem na zlocie, a która była tak pokręcona, że nawet wwas nie podejmuje się jej przytaczać. :lol:

Inna sprawa, że to wszystko Twoja wina ;) , bo wobec niespodziewanego wydłużenia czasu trwania ABC o Twoją zapowiedź i wizji niedokończenia go przed wyjazdem koncertowiczów postanowiłem swoją zapowiedź skrócić, co wyszło dość chaotycznie i w rezultacie nie wyjaśniłem szczegółowo pewnych skojarzeń - zainicjowałem je tylko licząc na to, że zostaną odpowiednio rozwinięte przez umysły (i serca) słuchaczy. I nawet jeśli u każdego wywołałem inne skojarzenia, to chyba właśnie o to chodziło - o tę mnogość i niejednoznaczność interpretacji.

A poza tym toasty powinny dość sprawnie dążyć do puenty, nieprawdaż? ;)
Ostatnio zmieniony ndz gru 22, 2013 2:06 pm przez LLucky, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Emilia
Posty: 4202
Rejestracja: wt lut 16, 2010 12:27 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: Jesieni 2008

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Emilia » ndz gru 22, 2013 2:02 pm

wwas pisze: W ciągu następnych trzydziestu minut mogliśmy się więc dowiedzieć: dlaczego nie należy w rozmowie z Miszonem poruszać tematyki „Władcy pierścieni”
Widzę Miszonie, że mamy coś ze sobą wspólnego. :wink:
wwas pisze:ile książek naraz potrafił Miszon czytać w dzieciństwie (siedem!)
Ja swego czasu czytałam osiemnaście. :)

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5084
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: bobby-x » ndz gru 22, 2013 2:09 pm

LLucky pisze:postanowiłem swoją zapowiedź skrócić, co wyszło dość chaotycznie i w rezultacie nie wyjaśniłem szczegółowo pewnych skojarzeń - zainicjowałem je tylko licząc na to, że zostaną odpowiednio rozwinięte przez umysły (i serca) słuchaczy. I nawet jeśli u każdego wywołałem inne skojarzenia, to chyba właśnie o to chodziło - o tę mnogość i niejednoznaczność interpretacji
Moja interpretacja (ta w nawiasie) od pierwszych nut utworu przeniosła mnie do 7 zlotu, Surmii i Bodeczka.
jollyroger72 pisze:
do dzieła mistrza wwasa
:)
Drapię się w głowę i żaden sensowny sposób nie mogę zinterpretować fenomenalnej pamięci niektórych zlotowiczów.

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12096
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Miszon » ndz gru 22, 2013 2:36 pm

Emilia pisze:
wwas pisze: W ciągu następnych trzydziestu minut mogliśmy się więc dowiedzieć: dlaczego nie należy w rozmowie z Miszonem poruszać tematyki „Władcy pierścieni”
Widzę Miszonie, że mamy coś ze sobą wspólnego. :wink:
Ale nie wiem, czy u ciebie jest to ten sam powód (minimum 2 najlbliższe godziny dyskusja by się toczyła tylko na ten temat).
Ja swego czasu czytałam osiemnaście.
WOW! Siedem to mój rekord, który się zdarzył zdaje się tylko 2 razy. Norma to było raczej 4-5 (lektura i coś dla przyjemności ze szkoły, coś u babci, u drugiej babci, coś z biblioteczki domowej. Z rzadka tylko coś u cioci). W przypadku rekordu, bardzo długo czytałem Obłok Magellana u babci postanowiłem już zacząć coś lżejszego, czyli Gąbka i latające talerze. A drugiego przypadku jak było 7 już nie kojarzę.

Swoją drogą - pół godziny? To chyba niewiele krócej, ile ja pisałem tą zapowiedź (myślę że ze 45 minut)! Aż tak dokładnie ją studiowaliście? ;-) Jestem też pod wrażeniem, nietypowej dla niego, lakoniczności streszczenia wwasa. Po kilkuakapitowych relacjach z zakupów czy wstawania porannego i związanych z tym przemyśleń wewnętrznych, obawiałem się że może ono zająć ze 3-4 razy więcej niż zajęło :-P .
Tak więc okazało się, że po raz trzeci w ciągu pięciu edycji ABC Listy ja i Miszon zgłosiliśmy tego samego wykonawcę. W dodatku, ponieważ nie licząc adamerii, który dołączył do nas dwóch przy literze D, z nikim innym nie zdarzyło mi się to nawet raz, ktoś mógłby wyciągnąć (raczej mylny) wniosek o podobieństwie naszych gustów.
Też się zaskoczyłem, jak zobaczyłem że nie tylko ja wybrałem Enyę, a w dodatku byłeś to właśnie ty.
Może jednak mamy w jakiś sposób zbieżne gusty (klasyka chociażby), aczkolwiek ty z tego co się orientujesz jesteś zdecydowanie bardziej poetycką duszą. Ja może i jestem, to bez znaczenia, bo na pewno nie w sensie uwielbienia słuchania muzycznej aranżacji owej poezji (a raczej: w większości poziom muzyczny owych interpretacji mnie nie przekonuje. Czy też ogólnie tego gatunku muzycznego).

Awatar użytkownika
wwas
Posty: 1886
Rejestracja: wt paź 13, 2009 2:53 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: wwas » ndz gru 22, 2013 11:00 pm

jollyroger72 pisze:most, którego nazwy nie pamiętam
Łazienkowski
jollyroger72 pisze:Napisałem te kilka słów, by relacja ze zlotu stała się pełniejsza
No proszę, widać, że jednak pisanie idzie Ci całkiem nieźle :) Trzeba będzie Cię kiedyś zmotywować do czegoś więcej... ;)
Miszon pisze:Jestem też pod wrażeniem, nietypowej dla niego, lakoniczności streszczenia wwasa
Byłem trochę rozczarowany, kiedy próbowałem zebrać wszystkie zapamiętane szczegóły i wyszło mi ich dużo mniej niż się spodziewałem. Boję się, że tak skrótowe potraktowanie tematu nie oddaje naszych odczuć w trakcie słuchania...
Miszon pisze:Też się zaskoczyłem, jak zobaczyłem że nie tylko ja wybrałem Enyę
Ja z kolei spodziewałem się jej nieco więcej - wiedziałem, że zestaw wykonawców na E jest stosunkowo skromny i sądziłem, że ta wokalistka narzuca się wśród nich dość mocno (z tym że żyłem w całkowitej nieświadomości skali zjawiska pt. Exodus).
LLucky pisze:w szarobłękitnym polarze
Czyli prawie czarnym ;) (a jak się popatrzy na zdjęcie numer 7 z katalogu Martyrki, to nawet bez "prawie" :))

słoik
Posty: 11065
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: słoik » ndz gru 22, 2013 11:40 pm

wwas pisze: A przy okazji: nie składałeś w 2012 jakiejś deklaracji, co zrobisz, jeżeli na Liście pojawi się ktoś z członków Tercetu Egzotycznego?
A to nie dotyczyło całego Tercetu?
Mogę złożyć obietnicę alternatywną: poczekam, aż omówicie Wszystkie Słynne Najgorsze Powieści Świat. Jedną macie już za sobą.

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7507
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Martyr » pn gru 23, 2013 12:13 am

Galeria zlotowa gotowa do oglądania:

http://jacek.uci.agh.edu.pl/lp3/zloty/zlot16/

Polecam :)

Awatar użytkownika
Emilia
Posty: 4202
Rejestracja: wt lut 16, 2010 12:27 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: Jesieni 2008

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Emilia » pn gru 23, 2013 11:19 am

słoik pisze:Mogę złożyć obietnicę alternatywną: poczekam, aż omówicie Wszystkie Słynne Najgorsze Powieści Świat. Jedną macie już za sobą.
Ha ha ha.
Dlaczego tylko najgorsze powieści? A poezja? Zacznijcie od Szymborskiej.

kajman
Posty: 41369
Rejestracja: pt wrz 22, 2006 9:00 pm
Lokalizacja: toruń

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: kajman » pn gru 23, 2013 6:00 pm

Akurat Szymborska jest poetką wybitną. Jeżeli już to proponowałbym Miłosza bądź Stachurę.

Awatar użytkownika
konwicki1980
Posty: 3056
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 7:55 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: konwicki1980 » pn gru 23, 2013 8:07 pm

Byle nie Konwickiego.

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12096
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Miszon » pn gru 23, 2013 9:34 pm

słoik pisze: Mogę złożyć obietnicę alternatywną: poczekam, aż omówicie Wszystkie Słynne Najgorsze Powieści Świat. Jedną macie już za sobą.
Ale w kategorii "prekursorzy gatunku" albo "powieści dla dzieci" chyba daje radę?

słoik
Posty: 11065
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: słoik » pn gru 23, 2013 10:16 pm

Miszon pisze:Ale w kategorii "prekursorzy gatunku" albo "powieści dla dzieci" chyba daje radę?
Nie jestem mocny w tych kategoriach, ale założę się, że nie daje. Świat przedstawiony nawet dość ciekawy - a może nawet za ciekawy - dialogi i fabuła do napisania na nowo.

słoik
Posty: 11065
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: słoik » pn gru 23, 2013 11:40 pm

Emilia pisze:A poezja? Zacznijcie od Szymborskiej.
I MNIE miałoby tam nie być? Dobre sobie!

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12096
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Miszon » pn gru 23, 2013 11:49 pm

Tak, zróbmy zlot, na którym każdy będzie musiał przeczytać jakiś wiersz Szymborskiej, przyporządkowując go do wybranego utworu z LPP3 i wszyscy będą zgadywać, o jaki utwór chodziło. Słoik na pewno wtedy przyjedzie :-D .

słoik
Posty: 11065
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: słoik » wt gru 24, 2013 1:32 am

Martyr pisze:Galeria zlotowa gotowa do oglądania:
http://jacek.uci.agh.edu.pl/lp3/zloty/zlot16/
Jej, niby znam Was już na pamięć, ale tak karminowej szminki, jak na koncertowym zdjęciu z atram, nigdy u Ciebie nie widziałem.

Awatar użytkownika
barb42
Posty: 3662
Rejestracja: ndz sty 01, 2012 12:46 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: odkąd pamiętam
Lokalizacja: stela

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: barb42 » wt gru 24, 2013 9:43 am

Martyr pisze:Galeria zlotowa gotowa do oglądania:http://jacek.uci.agh.edu.pl/lp3/zloty/zlot16/Polecam :)
Znalazłam na zdjęciu bratnia duszę nad krzyżówką.

Awatar użytkownika
Emilia
Posty: 4202
Rejestracja: wt lut 16, 2010 12:27 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: Jesieni 2008

Re: XVI zlot - 8-11 XI 2013

Post autor: Emilia » wt gru 24, 2013 12:02 pm

słoik pisze:
Emilia pisze:A poezja? Zacznijcie od Szymborskiej.
I MNIE miałoby tam nie być? Dobre sobie!
A mnie wołami byście nie zaciągnęli
barb42 pisze:Znalazłam na zdjęciu bratnia duszę nad krzyżówką.
Również to zauważyłam, byłoby z kim porozwiązywać "z przymrużeniem oka". :wink:

ODPOWIEDZ