Strona 2 z 3

: pt mar 31, 2006 8:52 pm
autor: ku3a
zbyszu pisze:Wracając do nowego FF. Czekamy już od kilku tygodni, podobnie np. z J. Bluntem.
A ja nie chce zeby grali "Goodbye My Lover" :!: W ogole nie chcialem, zeby to wyszlo na singlu! Chcialem, zeby to zostalo takie tylko moje...

: pt mar 31, 2006 8:54 pm
autor: Campari
ku3a pisze:
Campari pisze:oni to znaczy Angole? oni oczywiscie tak, ale pewnie chodzi Ci o polskie rozgłośnie - one nie, jedynie w audycjach z muzyka altenatywną
Heh, no tak :-). Chodzilo mi o Trojke :-). Ale co jest alternatywnego w tym kawalku?! Toz to taka leciutka pioseneczka w sam raz na jakies poludniowe audycje.
no w Trójce nie grali :/
heh pewnie grali a alternatywnych audycjach, dlatego że Franz Ferdinand uchodzi za zespół alternatywny.
a "Do you want" mimo że leciutki to ma sporo gitar, a żyjemy w kraju gdzie w stacjach radiowych nie może byc za dużo gitar ;-(

: pt mar 31, 2006 8:56 pm
autor: ku3a
Antoni pisze:Czy zauważyliście, że wiele piosenek, które już dołowały (zarówno w poczekalni, jak i teraz) zastanawiająco zgodnie awansuje? Czyżby wrócił Pan Marek i wszystko "prostował"?
Szakal napisal w zeszlym tygodniu o "Break The Night With Colour" i wtedy przypomnialem sobie jak to Marcel powiedzial cos w stylu, ze namieszali troche, ale za tydzien wroci Marek i wszystko wyprostuje... Czy to jest wlasnie to prostowanie?...

: pt mar 31, 2006 8:58 pm
autor: Campari
zbyszu pisze:18 i 17 (+3)...czyli "kącik romantyczny": pan Drześ i panna Anna (wiem, wiem już nie panna, ale miało być do rymu)

Wracając do nowego FF. Czekamy już od kilku tygodni, podobnie np. z J. Bluntem. Nie wspomnię już np. o gigantycznym falstartem z The Killers. Cóż, a przecież Trójka - Polskie Radio, szczyci sie, że grają "nową muzykę, kawałek po kawałku". Bardziej pasuje hasło "Gramy nową muzykę, niezły kawałek po czasie".

Wiem wiem, czepiam sie...
takich falstartów można wymieniać mnóstwo ;/
i duży minus Trójki to brak rockowej muzyki w ciągu dnia, są jej ilości śladowe, a ukazuje sie jej w Europie naprawde duuużo ;-(

: pt mar 31, 2006 8:59 pm
autor: Frodo
A może to nie jest całkiem tak,że oni namieszali, tylko po prostu zliczyli głosy jak wyszło..a Marek po prostu dba o to żeby lista była w jakiś sposób AUTORSKA- moim zdaniem żeby tak było on musi mieć tzw PAKIET KONTROLNY :)

: pt mar 31, 2006 9:00 pm
autor: zbyszu
Antoni pisze:Czy zauważyliście, że wiele piosenek, które już dołowały (zarówno w poczekalni, jak i teraz) zastanawiająco zgodnie awansuje? Czyżby wrócił Pan Marek i wszystko "prostował"?
Co masz na myśli? Czy chodzi np. o "prostowanie"...hmmmm, kogo tutaj wynaleść...Ramony Ray? Hurt? Wątpliwe. Niedzwiedziowy faworyt - Toto - ledwo się dzwignał (+3)

Idąc takim tropem, Niedziwedz "prostuje" co tydzień. Z drugiej strony wierzę w to, ze pan Marek nieco "dopomaga" nowościom (stąd np. czeste podwójne pozycje w piatej "10"-tce

Ciekawiej było u A. Orzecha. Wtedy:
* R. Ashcroft wystrzelił +12 na 34a tydzień później ślad po nim zaginał
* Toto podskoczyło +7, by tydzień poźniej ledwie załapać się na 49 (-14)
* Stereophonic też mocno zwyżkował +6 na 33 (najlepsza pozycja), a potem zaliczyl spory spadek (-7) i kolejny spadek (-3)

Do nasłuchania

: pt mar 31, 2006 9:04 pm
autor: Frodo
Frodo pisze:A może to nie jest całkiem tak,że oni namieszali, tylko po prostu zliczyli głosy jak wyszło..a Marek po prostu dba o to żeby lista była w jakiś sposób AUTORSKA- moim zdaniem żeby tak było on musi mieć tzw PAKIET KONTROLNY :)
..i zresztą wcale mu sie nie dziwię bo w przeciwnym razie na liście mogłyby wbrew wszelkim logicznym przesłankom zacząć grasować takie karakany że też nie chciałoby sie firmować tego własnym nazwiskiem

: pt mar 31, 2006 9:09 pm
autor: zbyszu
Mam inne zdanie. Słuchacz Trojki to jednak słuchacz Trojki. Przykład? Proszę bardzo.
* Kelly Clarkson: Because Of You jest przeboikiem w RMFowej Popliście, a na LP3 zalicza ogony poczekalni.
* Anastacia & Eros Ramazzottii: I Belong To You (Il Ritmo Della Passione - szczyty Poplisty, a w LP3 na szczescie ich nie słyszeliśmy.

Celowo wybrałem utwory, które TrUjka wciągu dnia katuje na potęgę. Słuchacz Trojki to słuchacz Programu III.

Owszem - trafiają się "koszmarki", ale nie aż tak czesto...

: pt mar 31, 2006 9:14 pm
autor: zbyszu
12 (+3) Tylko po wsomnieniu "perełek" w stylu Clarkson czy Anastacia - D. Gilmour to słodziutki miód na uszy

: pt mar 31, 2006 9:15 pm
autor: zbyszu
11 (+1) OK, na top 10 uciekam blizej głośniczka. Pewnie, ze roczniki są ważne, szczeg. te "piwniczne" ;-)

Do nasłuchania

: pt mar 31, 2006 9:16 pm
autor: Campari
w Trójce w paśmie dziennym nie grają Davida Gilmoura, a na LP3 prosze już na 12. :-)

: pt mar 31, 2006 9:17 pm
autor: Frodo
zbyszu pisze:Mam inne zdanie. Słuchacz Trojki to jednak słuchacz Trojki. Przykład? Proszę bardzo. Kelly Clarkson: Because Of You jest przeboikiem w RMFowej Popliście, a na LP3 zalicza ogony poczekalni.

Owszem - trafiają się "koszmarki", ale nie aż tak czesto...
Na pewno masz rację jeśli chodzi o słuchacza Trójki - ale można założyć, że próba głosująca jest nie tak liczna żeby nie dało sie jej okazjonalnie powielić-to jak z sondażami..jeśli komuś z jakiegoś powodu na czymś zależy :) wiem wiem-to właściwie straszne co piszę..ale dzięki temu właśnie,że kanon słuchacza jest w jakiś sposób kontrolowany przez Marka M. jest w tym przypadku gwarancją,że pewnego dnia nie wyłączysz radia ze wstretem..albo co gorsza do cna znudzony i zniesmaczony

: pt mar 31, 2006 9:21 pm
autor: Frodo
I tak jesteśmy coraz bardziej skazani na somodzielne poszukiwania-tego co się komu podoba-żadna stacja nie jest wolna od nacisków wszystkie ulegają pokusie dotarcia do WSZYSTKICH a to w praktyce oznacza dokładnie WIELKIE NIC-rozhisteryzowane nastolatki i ludzi którzy na codzień w ogóle niczego nie słuchają,jest im wszystko jedno ale chcą być na czasie

: pt mar 31, 2006 9:24 pm
autor: ku3a
zbyszu pisze:11 (+1) OK, na top 10 uciekam blizej głośniczka. Pewnie, ze roczniki są ważne, szczeg. te "piwniczne" ;-)
I wlasnie takie komentarze w trakcie Listy lubie :-)

: pt mar 31, 2006 9:27 pm
autor: Frodo
się rozpisałem ale to moje ogólne refleksje podyktowane wieloletnimi obserwacjami.Nam w latach 80 tych było trochę łatwiej wszystko było reglamentowane czyli ograniczony dostęp uaktywniał wrodzoną potrzebę eksploracji tego co było niedostępne. Obecna młodzież ma taki nadmiar że czasem tylko przypadek decyduje o tym że trafi na coś wartościowego

: pt mar 31, 2006 9:30 pm
autor: Campari
Frodo pisze:I tak jesteśmy coraz bardziej skazani na somodzielne poszukiwania-tego co się komu podoba-żadna stacja nie jest wolna od nacisków wszystkie ulegają pokusie dotarcia do WSZYSTKICH a to w praktyce oznacza dokładnie WIELKIE NIC-rozhisteryzowane nastolatki i ludzi którzy na codzień w ogóle niczego nie słuchają,jest im wszystko jedno ale chcą być na czasie
zgadzam sie w 100%, niestety, bo chciałoby sie mieć takie idealne radio...

: pt mar 31, 2006 9:33 pm
autor: Frodo
Campari pisze:
Frodo pisze:I tak jesteśmy coraz bardziej skazani na somodzielne poszukiwania-tego co się komu podoba-żadna stacja nie jest wolna od nacisków wszystkie ulegają pokusie dotarcia do WSZYSTKICH a to w praktyce oznacza dokładnie WIELKIE NIC-rozhisteryzowane nastolatki i ludzi którzy na codzień w ogóle niczego nie słuchają,jest im wszystko jedno ale chcą być na czasie
zgadzam sie w 100%, niestety, bo chciałoby sie mieć takie idealne radio...
ale spece od marketingu,zajmujący się tzw"pozycjonowaniem rynku"wiedzą lepiej :?

: pt mar 31, 2006 9:45 pm
autor: Piotr
Czyzby dzis na pierwszym Heartbeats i Jose Gonzalez?

: pt mar 31, 2006 9:47 pm
autor: Campari
Piotr pisze:Czyzby dzis na pierwszym Heartbeats i Jose Gonzalez?
raczej tak, bo niestety Coldplay ma małe szanse :-(

: pt mar 31, 2006 9:49 pm
autor: zbyszu
4 (+2) Heh, prawiedz godzinkę temu napisałem "Goodbye" (czyli top 10 bez komputerka), ale jednak się doczołgałem do klawiaturki. Placebo zalicza najwyzsza pozycję, DM typowałem na nowy nr. 1 a tutaj plask - 4 na 7

: pt mar 31, 2006 9:49 pm
autor: ku3a
Placebo wreszcie w czworce, ale to i tak cienko. Cala plyta jest znakomita. Po jakichs osmiu przesluchaniach mam juz swoich faworytow. "Meds" w tym tygodniu prawdopodobnie wejdzie u mnie na pierwszej miejsce w plytach i tym samym zrzuci z tronu Hypnotize - System Of A Down (lacznie 14 razy na pierwszym :!: ) i odeprze pokoncertowy atak Happysad. A przeciez ciagle ostro depcze im po pietach Hey, Kult wciaz czeka na lepsze czasy, a i Depesze nie daja za wygrana.

: pt mar 31, 2006 9:52 pm
autor: zbyszu
3 (-1) Gadu gadu, a tu zrobiło się wszystko jasne.

Coldplay -1, wiec Jose nowym nr 1. To też własnie taka "trojkowa" piosenka. Chć mnie nie wzięła za fraki to jednak skladam szczere gratulacje.

Tym razem Astrona będzie pod sufitem...oj, to nie to forum.

: pt mar 31, 2006 9:53 pm
autor: ku3a
ku3a pisze:Placebo wreszcie w czworce, ale to i tak cienko.
ale na pocieszenie Legia walnela dwie bramy i bedzie kolejne zwyciestwo :) . Ufff.

: pt mar 31, 2006 9:54 pm
autor: zbyszu
2 (-1) Po Australii u Niedziwedzia , więc i po INXS na topie

: pt mar 31, 2006 9:56 pm
autor: zbyszu
1 (+3) Jose na czele, a ja do dziś nie wiem o jakie kuleczki chodzi. Chyba uruchomię telewizorek i będe szpiegował wszystkie reklamy. Po godzinie oglądania "śmierć targetowo-programujaca" gwarantowana

Do nasłuchania