nie wierzę w życie pozaradiowe -

„Ojciec założyciel„ Listy, jej twórca i wieloletni główny Prezenter. Pomysłodawca Topu Wszech Czasów. Przez ostatnie trzy dekady (z drobnymi przerwami) jest cotygodniowym gościem w naszych domach...

Moderators: ku3a, tadzio3

Post Reply
choroszcz
Posts: 473
Joined: Thu Mar 17, 2005 10:33 pm
Location: choroszcz

nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by choroszcz » Wed Dec 28, 2011 7:00 pm

ta ksziazka to najnowszy prezent który dostałem na gwiazdke ( i chciałem) ..kilkdziesiat stron mam za sobą ...jak oceniacie

User avatar
Corleone
Posts: 2876
Joined: Thu Nov 18, 2010 11:13 pm
Location: Wrocław /Kraków

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by Corleone » Wed Dec 28, 2011 7:43 pm

Ja także dostałem tę książkę pod choinkę, ale jeszcze nie rozpocząłem lektury. :)

Grycek
Posts: 3657
Joined: Sat Nov 12, 2005 1:49 pm
slucham_od: 1111
Location: Zurych/Santa Cruz/Saarbrücken/Myslovitze/KATowice/Wroclove

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by Grycek » Wed Dec 28, 2011 7:50 pm

Ja też dostałem pod choinkę. W dwóch egzemplarzach.

User avatar
TomaszBr
Posts: 2935
Joined: Sat Dec 18, 2010 5:45 pm
Location: Dolny Śląsk

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by TomaszBr » Wed Dec 28, 2011 10:09 pm

Pochłonąłem w jedną niedzielę, bo okazało się że Rodzice kupili zaraz po premierze i nic mi nie powiedzieli. Mam być szczery? Bez rewelacji. Niedźwiedź nie jest wybitnym pisarzem, stąd denerwujący styl pisania (jest coś takiego?), poza tym utwierdziłem się w negatywnej opinii o nim. Ale to tylko moje zdanie, być może zbyt surowe. Tak czy tak nie spodziewałem się niczego szczególnego po tej książce i niczego szczególnego jak na biografię nie dostałem. Dobra, już nic nie piszę, bo mnie zlinczujecie ;)

słoik
Posts: 11056
Joined: Thu Jul 31, 2008 9:04 pm

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by słoik » Thu Dec 29, 2011 10:33 pm

A nie lepiej czytać książki napisane przez pisarzy? PanMarku miszczem słowa nie jest< o czym może przekonać się każdy< sluchając przeprowadzanych przez niego wywiadów> W sumie to chyba jego jedyna poważna wada< ale na szczęście jego audycja rzadko bywają prze_gadane>

choroszcz
Posts: 473
Joined: Thu Mar 17, 2005 10:33 pm
Location: choroszcz

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by choroszcz » Fri Dec 30, 2011 9:56 am

ja znawca literatury tez nie jestem wiec do stylu czepiac sie nie będe ..
fajnie sie czytało ale ..wszystko tak bardzo zostało uproszczone wrecz banalnie, spodziewałem sie dluzszych historii np o poczatkach w radiu Zak , w jedynce czy o słuchaniu słynnej listy Studia Rytm ...a wydaje mi sie ze zostalo to opisane ,,tak po trochu''
byc moze bylo to zalozeniem wydawcow aby nie zanudzac czytelnika ...aby sie sprzedało , bo dłuzsze opowiesci , wnikliwe to dla koneserow i fanów jego osoby i jego audycji a dla reszty ma byc chwytliwe i nie nużące.
Nie wiem ale mysle ze odbiorcami tej lektury byli i będa tylko fani jego audycji i jego osoby ...wiec zapewne nie przeszkadzałoby im aby pogawedził nieco wiecej..
a moze tylko ja tak mysle ...w sumie mnie interesował najbardziej czas ..do 1989 roku..
troche to było takie kalejdoskopowe ..ale dobre i to .

User avatar
konwicki1980
Posts: 3033
Joined: Thu Sep 02, 2010 7:55 pm
Location: Toruń
Contact:

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by konwicki1980 » Mon Jan 02, 2012 2:19 pm

Dzięki uprzejmości pewnych osób mam książkę z autografem, jednak po przeczytaniu całości muszę powiedzieć, że jestem nieco rozczarowany. Osoby znające PanaMarka dość dobrze zbyt wiele nowego się z tej książki nie dowiedzą. Wszystko jest trochę opisane "po łebkach", jednak oczywiście zdjęcia z archiwum wnoszą wiele do tego wszystkiego. Po przeczytaniu wywiadu w "Dużym formacie" obawiałem się, że ta opowieść będzie nieco dołująca, no i rzeczywiście trochę tak jest. W każdym razie przeczytać trzeba. Najbardziej zaciekawiły mnie relacje z podróży.

User avatar
FOXD
Posts: 15245
Joined: Sun Jan 03, 2010 10:54 pm
Location: Wrocław/Breslau

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by FOXD » Mon Jan 02, 2012 11:36 pm

Dzięki życzliwości znajomych udało mi się pożyczyć i z samej ciekawości przeczytam, cóż ten Pan Marek tam "wyskrobał" :D

ladysherlockian
Posts: 42
Joined: Mon Aug 18, 2008 10:42 am
slucham_od: 2006
Location: Nowy Sącz

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by ladysherlockian » Tue Jan 10, 2012 11:53 pm

Czytałam dosyć niepochlebną recenzję tej książki na stronie empiku, a skoro nawet fani Listy nie są zachwyceni, to widocznie coś jest na rzeczy. Miałam zamiar nawet sobie kupić, ale w takim razie chyba jedynie wypożyczę jak się nadarzy okazja.

grzesioz
Posts: 1
Joined: Fri Jan 13, 2012 8:58 pm

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by grzesioz » Fri Jan 13, 2012 9:14 pm

Nie wiem co wam się nie podoba w tej książce. Też dostałem pod choinkę i teraz czytam ją drugi raz, może przeczytam i trzeci.
Jaki autor taka książka. Szacun dla Pana Marka i wielkie dzięki za książkę. Jest super!!!

User avatar
barb42
Posts: 3656
Joined: Sun Jan 01, 2012 12:46 pm
slucham_od: odkąd pamiętam
Location: stela

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by barb42 » Mon Feb 06, 2012 2:11 pm

Corleone wrote:Ja także dostałem tę książkę pod choinkę, ale jeszcze nie rozpocząłem lektury. :)


Ja podobnie.
Wczoraj zaczęłam czytać i przed chwilą skończyłam.
Tak do końca nie wiem, kto jest adresatem książki, bo jako słuchacz Trójki i samego autora, wiele informacji zawartych w książce już znałam.
Marka Niedźwieckiego lubię i być może to sprawiło, że czytało się mi dobrze.
Wielu zdjęć nie widziałam wcześniej, no i ten charakter pisma ;-)

haszka
Posts: 63
Joined: Thu May 03, 2012 6:38 pm
slucham_od: 1982

Re: nie wierzę w życie pozaradiowe -

Post by haszka » Mon May 07, 2012 11:26 pm

Rozczarowanie. Mam wrażenie, że autor postanowił dołączyć do niezwykle licznego grona osób znanych (z racji zawodu, talentu czy też "celebryctwa"), które coś napisały i wydały. Styl słaby, treści zbyt mało.

Post Reply