Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Tu posprawdzamy swoją wiedzę na temat Listy Przebojów Trójki — za prawidłowe odpowiedzi nie obiecujemy jednak dżinsów, singielków ani innych gadżetów!
Awatar użytkownika
Gary
Posty: 12127
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 5:42 pm
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: Gary » sob sty 15, 2011 12:13 am

LLucky pisze:Soul Azylum "Runaway Train" - Maryla Rodowicz "Wsiąść do pociągu byle jakiego" (właściwy tytuł: "Remedium")
Też się zastanawiałem nad polskim odpowiednikiem, ale nijak nie mogłem dopasować, bo jeśli chodzi o RT, to zawsze mam przed oczyma teledysk i tę matkę, która goni samochód, w którym jest jej uprowadzone przed chwilą dziecko.

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » sob sty 15, 2011 12:20 am

CHODZI O UCIEKAJĄCY CZAS :)
Ja tez mam swoje 33 latka i jestem mamusią :)

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12617
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: Miszon » sob sty 15, 2011 1:45 am

A nie JEDZIE POCIĄG Z DALEKA, NA NIKOGO NIE CZEKA ?

Awatar użytkownika
Gary
Posty: 12127
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 5:42 pm
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: Gary » sob sty 15, 2011 2:30 am

Miszon pisze:A nie JEDZIE POCIĄG Z DALEKA, NA NIKOGO NIE CZEKA ?
czyli "Zwierzenia Ryśka, czyli jedzie pociąg z daleka". :mrgreen:

LLucky
Posty: 4606
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: LLucky » sob sty 15, 2011 11:27 am

3ask pisze:CHODZI O UCIEKAJĄCY CZAS :)
A w "Remedium" to niby nie? ;)
No, może bardziej o ucieczkę od czasu, ale uważam, że teksty (i nawet melodie) obu utworów są porównywalne:
W "Remedium" podmiot liryczny pragnie oderwać się od zabieganej codzienności i w sposób pozbawiony rozsądku (nie dbając o bilet) uciec metaforycznym pociągiem w równie metaforyczne miejsce, gdzie czas nie będzie się liczyć.
W "Runaway Train" podmiot liryczny jest zmęczony i sfrustrowany przytłaczającą go codziennością i ucieka od niej w odrobinę szaleństwa (kupując bilet na metaforyczny uciekający pociąg), nie przejmując się uciekającym czasem.

A że teledysk do piosenki Soul Azylum powoduje zupełnie inne emocjonalne skojarzenia, o których wspominali Gary i 3ask, to odrębna sprawa, choć zwykle to właśnie ten obraz dominuje.
Gary pisze:
Miszon pisze:A nie JEDZIE POCIĄG Z DALEKA, NA NIKOGO NIE CZEKA ?
czyli "Zwierzenia Ryśka, czyli jedzie pociąg z daleka".
A może i lepsze... W końcu to tylko zabawa!
:D

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » sob sty 15, 2011 3:47 pm

Dopiero teraz zerknęłam na tłumaczenie RUNAWAY TRAIN ( " bo po angielsku ani w ząb, metr 62, włosy bląd farbowane") i olśniło mnie. Zacny tekst niosący wiele przemyśleń. Jestem pod wrażeniem. Znajdź coś dla mnie Llucky jeszcze , proszę. Poza tym wszystko co wcześniej napisaliście o mnie tez się zgadza.

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12617
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: Miszon » sob sty 15, 2011 4:07 pm

Ale była też piosenka dziecięca, którą przewrótnie przerobił Cygan: "jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, konduktorze łaskawy, zabierz nas do Warszawy" ;-) .

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » sob sty 15, 2011 4:38 pm

Czyli na zlocie nastepnym spotykacie się beze mnie ? 8)

LLucky
Posty: 4606
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: LLucky » sob sty 15, 2011 8:33 pm

3ask pisze:Dopiero teraz zerknęłam na tłumaczenie RUNAWAY TRAIN [...].
Znajdź coś dla mnie Llucky jeszcze, proszę.
Dobrze, postaram się. A gdzie znalazłaś to tłumaczenie? Bo chciałbym porównać ze swoim.

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » pn sty 17, 2011 7:08 pm

Nie ma takiej opcji :) przecież wiadomo, że jesteś nieporównywalny ... ale za to znalazłam jeszcze coś...
Switchfoot - Daisy - T.love - Stokrotka
Przepraszam, że tak njebanalnie, ważne ,iż Stokrotka :P

słoik
Posty: 11122
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: słoik » pn sty 17, 2011 9:28 pm

ku3a pisze:ja miałem: Coldplay - Viva la vida ; Maryla Rodowicz - Niech żyje bal
Maryla Rodowicz rulez, więc taka kompilacja z powyższego:
Ricky Martin "Livin' la vida loca" - Maryla Rodowicz "Wariatka tańczy"

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » pn sty 17, 2011 9:48 pm

Nikt Cię nie prosił ażebyś się odzywał :
Fish - Gentleman's Excuse - Kazik - Maciek, ja tylko żartowałem

słoik
Posty: 11122
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: słoik » pn sty 17, 2011 10:01 pm

Brigitte Bardot et Serge Gainsbourg "Bonnie and Clyde" - Artur Andrus "Ballada o Baronie, Niedżwiedziu i Czarnej Helenie"
Kylie Minogue "Can't get you out of my head" - eM "W mojej głowie"
Aretha Franklin "(You make me feel like a) natural woman" - Shakin Dudi "Zostałaś babą"
Lunatic Soul "Wanderings" - Stare Dobre Małżeństwo "Cudne manowce"
John Lennon "Mother" - Dżem "List do M."
Midnight Oil "Beds are burning" - Dżem "Czerwony jak cegła"
The Cure "Friday I'm in love" - Barbara Krafftówna "Zakochałam się w czwartek niechcący"
The Jimi Hendrix Experience "Hey Joe" - Bajm "Józek, nie daruję ci tej nocy"
Martika "Toy soldiers" - Urszula "Konik na biegunach"
Led Zeppelin "Kashmir" - KSU "Moje Bieszczady"
Beach Boys "Kokomo" - Zbigniew Wodecki "Chałupy welcome to"
etc.

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » pn sty 17, 2011 10:16 pm

Bardzo przepraszam ,jeśli Cię uraziłam :
mój " przyjaciel" ujał to w ten sposób:
" Jesli sie wie czego sie chce to sie zmierza do celu chodźby po trupach...
wiesz czego chcesz czy tylko sie motasz ?
pajdokracja konczy sie w chwili osiagniecia tzw doroslosci ( nigdy tacy nie bedziemy jesli to nie bedzie nam dane hihi)
poza tym życie to ciężka sraczka po lekkim daniu więc nie ma się czym stressować
Deep purple - Child in time - Turbo - Dorosłe dzieci ?

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » śr sty 19, 2011 8:27 pm

Panowie co w tym wątku taka cisza nastała ?
Mam wielką prośbę...czy któryś z Panów mógłby znaleźć odpowiednik piosenki angl. dla:
Maryla Rodowicz - Ech, mała
a może już to było tylko ja w swoim wieku już miewam problemy z pamięcią... bo wiecie szanowna młodzieży nas w podstawowej szkole uczyli tylko rosyjskiego.

Awatar użytkownika
Yacy
Posty: 17655
Rejestracja: wt gru 27, 2005 11:14 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 67 30.07.1983
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: Yacy » śr sty 19, 2011 8:37 pm

3ask pisze:Mam wielką prośbę...czy któryś z Panów mógłby znaleźć odpowiednik piosenki angl. dla:Maryla Rodowicz - Ech, mała
nie wiem czy ja mogę ale skojarzenie mam jedno. Nie-za-bardzo Trójkowe...

Maryla Rodowicz - Ech, mała - Sandra - Little Girl.
:-)

słoik
Posty: 11122
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: słoik » czw sty 20, 2011 9:28 pm

Hoagy Carmichael with Bix' Beiderbecke Orchestra "Georgia on my mind" - Filipinki "Herbaciane pola Batumi"

LLucky
Posty: 4606
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: LLucky » pt sty 21, 2011 9:20 am

Ja trochę przycichłem, bo mnie odłączyli od internetu.
Ale w tak zwanym międzyczasie znalazłem jedno skojarzenie nie dosłowne, ale i nie banalne:

Ultravox "Dancing with tears in my eyes" - Edyta Bartosiewicz "Ostatni"

Mam uzasadniać od razu czy czekać na połajankę? ;)

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » pt sty 21, 2011 7:03 pm

Yacy, Dzięki ( wielkie) :)
Llucky ,proszę o wyjaśnienie, ja mam spasły umysł jak wiadomo ... i nie tylko 8)
a z mojej str. :
Tom Jones - She's a lady - Elektryczne Gitary - Ona jest pedałem

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » sob sty 22, 2011 1:08 am

MOJ BOZE JAKIE DANSING WITH TEARS WITH MY EYES jest słodkie :) na okrągło tego słucham, dzięki
essention ... cóż

LLucky
Posty: 4606
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: LLucky » sob sty 22, 2011 2:13 am

No niestety, oficjalna wykładnia mówi, że "Dancing With Tears In My Eyes" jest raczej przygnębiającą piosenką, albowiem opowiada o ostatnich chwilach życia spędzanych przez dwoje zakochanych razem. "Tańczą w takt swojej ulubionej melodii" i piją, by "zapomnieć o nadciągającej burzy", czyli zagładzie świata, a dokładniej zagładzie nuklearnej. W teledysku jest wręcz wyraźnie mowa o eksplozji reaktora, na co jako specjalista mogę odpowiedzieć, że to bzdura - to bomby wybuchają, a różnią się znacząco od reaktorów zarówno budową, jak i działaniem. Tak czy owak groźba nieuchronnej śmierci w ciągu kilku minut w wyniku eksplozji bomby jest realna i o tym opowiada ta piosenka.
"Ostatni" taniec z piosenki Edyty Bartosiewicz jest zwykle interpretowany jako ostatni taniec przed zerwaniem dwojga kochanków, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by interpretować go jako ostatni taniec przed śmiercią. Być może jest to po prostu liryczny żeński punkt widzenia na tę samą perspektywę zagłady "gdy ziemia rozstąpi się" "i nas już nie będzie"...
Dodatkowym łącznikiem pomiędzy obiema piosenkami może być występujący w obu teledyskach motyw firanki szarpanej porywami wiatru na tle bijącego błękitnym blaskiem okna.
Oj, smutno się zrobiło...

To na rozweselenie
podam takie skojarzenie:
"The Flood" vs "Hydropiekłowstąpienie"
(copyright moja siostra ;) )

3ask

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: 3ask » sob sty 22, 2011 2:36 am

przestań , prosze ,nie trzeba brac tego tak poważnie ?
mnie sie zrobiło zimno

słoik
Posty: 11122
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: słoik » sob sty 22, 2011 9:46 pm

To może tak: Frank Loesser "Baby it's cold outside" - Krystyna Janda "Ogrzej mnie"

LLucky
Posty: 4606
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: LLucky » sob sty 22, 2011 11:15 pm

3ask pisze:przestań , prosze ,nie trzeba brac tego tak poważnie ?
mnie sie zrobiło zimno
No dobrze, następnym razem postaram się znaleźć coś wesołego, a tymczasem na poprawę humoru posłuchaj sobie miszmaszu.
;)

Awatar użytkownika
tsch
Posty: 2556
Rejestracja: pt wrz 21, 2007 7:23 pm
Lokalizacja: Warszawa/Berlin

Re: Tytuł polski - tytuł angielski [lub na odwrót]

Post autor: tsch » ndz sty 23, 2011 7:12 pm

abd3mz pisze:ksch - świetna zabawa :!: :D
....nieskromnie powiem tylko: no ba. :mrgreen:

A teraz z ostatniej listy:

Magda Umer - Miłość w Portofino -> Coldplay - Lovers in Japan
Helloween - World of Fantasy -> TSA - Heavy Metal Świat :mrgreen:
Grzegorz Turnau i Sebastian Karpiel-Bułecka - Na Plażach Zanzibaru -> Mike and the Mechanics - A Beggar On The Beach Of Gold (niestety, im dłużej słucham naszego "wybitnego" duetu, tym bardziej mam wrażenie, że zamiast "A Beggar" powinno być "The Beggars"... :roll:)
Hurts - Wonderful Life -> Maryla Rodowicz - Jest Cudnie

i może jeszcze:

Kazik - 12 groszy -> Whitney Houston - Million Dollar Bill ;-)

ODPOWIEDZ