Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Potrzeba dyskusji na temat Listy jest tak silna, że łamy Forum to za mało — od czasu do czasu spotykamy się także na Zlotach.

Moderator: ku3a

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5133
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: czerwiec 1983
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: bobby-x » czw paź 06, 2011 11:47 am

Piotr Baron we wtorek w Tu Baronie 6.10.2009 mówił tak:

* [po 11:15] teraz muszę się z Państwem podzielić czymś co noszę w sobie od wczoraj. To jest informacja straszna, pamiętają Państwo zapewne ostatnie wydanie LPPT, to było notowanie z udziałem forum listy przebojów, forowiczów którzy bardzo blisko związani są i z Programem Trzecim ale przede wszystkim z listą przebojów i to już od bardzo, bardzo wielu lat. Po raz pierwszy przyjechał do nas Pan Bogdan, pamiętają Państwo, że mówił do nas, niespotykanie miał radosne oczy, widać było w Jego oczach radość bycia tutaj na Myśliwieckiej, to był cel Jego podróży. Po tym spotkaniu wracał do domu i do domu nie dotarł. To jest informacja, która mną wstrząsnęła absolutnie, w każdym razie najbliższa lista dedykowana Panu Bogdanowi Rekielowi, na forum jako Bodeczek występował. Nie napisze już ani jednego słowa ale my będziemy o Nim pamiętać.


DUST IN THE WIND ^ KANSAS
* [po 11:30] Lista Przebojów Programu Trzeciego w najbliższą sobotę o 19:05 w całości dla Bodeczka.
* ta sobota to także czas wizyt na Myśliwieckiej, serdecznie zapraszamy, nasze skromne progi witają Państwa od rana do wieczora.
ASHTRAY HEART ^ PLACEBO
* Ashtray Heart ^ Placebo - przypominam, że to krąży wśród słuchaczy jako "Cztery zero, cztery zero".

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12169
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Miszon » pt paź 14, 2011 8:35 pm

Powiem tyle, że niezwykły przypadek (nie ma przypadków?) w czasie Zlotu sprawił, że zrobiło się dość magicznie, jak słuchaliśmy tych 3 Ayi (a najbardziej zaskoczył kajman zgłaszając jedną z nich).
To było niezwykłe.

nemo
Posty: 563
Rejestracja: śr lut 04, 2009 11:19 am
Lokalizacja: Toruń

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: nemo » pt paź 14, 2011 8:50 pm

bobby-x pisze:Piotr Baron we wtorek w Tu Baronie 6.10.2009 mówił tak:

* [po 11:15] teraz muszę się z Państwem podzielić czymś co noszę w sobie od wczoraj. To jest informacja straszna, pamiętają Państwo zapewne ostatnie wydanie LPPT, to było notowanie z udziałem forum listy przebojów, forowiczów którzy bardzo blisko związani są i z Programem Trzecim ale przede wszystkim z listą przebojów i to już od bardzo, bardzo wielu lat. Po raz pierwszy przyjechał do nas Pan Bogdan, pamiętają Państwo, że mówił do nas, niespotykanie miał radosne oczy, widać było w Jego oczach radość bycia tutaj na Myśliwieckiej, to był cel Jego podróży. Po tym spotkaniu wracał do domu i do domu nie dotarł. To jest informacja, która mną wstrząsnęła absolutnie, w każdym razie najbliższa lista dedykowana Panu Bogdanowi Rekielowi, na forum jako Bodeczek występował. Nie napisze już ani jednego słowa ale my będziemy o Nim pamiętać.
pamiętam te słowa na antenie.. :( i pamiętam, że tydzień po zlocie był dzień otwarty i na liście byli jacyś zwiedzający i tak jakoś zupełnie mi się to zderzało z atmosferą zastaną w studio (przyszedłeś chyba Ty Bobby, Neonka, Sebastian i nie wiem kto jeszcze) i z tym co czułam w środku.. czyli z wielkim żalem i smutkiem :(

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12169
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Miszon » pt paź 14, 2011 9:02 pm

ku3a i ksch i ja też byłem.

Faktycznie, to było dość dziwne - taka atmosfera radosna kontrastująca z własnym odczuwaniem wewnętrznym. Zmąconym przecież jednak przez zawsze poprawiającą humor wizytę w Trójce.
Dziwny kontrapunkt się tworzył.

słoik
Posty: 11068
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: słoik » pn paź 08, 2012 6:41 pm

rok trzeci

nemo
Posty: 563
Rejestracja: śr lut 04, 2009 11:19 am
Lokalizacja: Toruń

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: nemo » pn paź 08, 2012 7:00 pm

i cisza.. choć paręnaście dni temu myślałam sobie o tym moim "pierwszym razie" przy Trójkowym mikrofonie - zdjęcie robił mi właśnie Bodeczek..

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12169
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Miszon » pn paź 08, 2012 9:20 pm

Datami - już kilka dni temu. Weekendami - to był TEN poniedziałek, kiedy trafiła nas ta wiadomość...

słoik
Posty: 11068
Rejestracja: czw lip 31, 2008 9:04 pm

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: słoik » pt paź 04, 2013 12:06 am

lat bieg

Awatar użytkownika
neon.ka
Posty: 3980
Rejestracja: pt sie 03, 2007 8:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 436, 30.06.1990
Lokalizacja: warszawa

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: neon.ka » pt paź 04, 2013 12:31 am

Dziękuję słoiku za przypomnienie...
W tym roku jakoś mi umknęła myśl. Niestety.
...

Awatar użytkownika
Yacy
Posty: 15684
Rejestracja: wt gru 27, 2005 11:14 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 67 30.07.1983
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Yacy » pt paź 04, 2013 1:34 am

cztery lata ...

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5133
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: czerwiec 1983
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: bobby-x » pt paź 04, 2013 7:05 pm

Może by Baron któryś utwór dedykował Bodeczkowi.

nemo
Posty: 563
Rejestracja: śr lut 04, 2009 11:19 am
Lokalizacja: Toruń

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: nemo » pt paź 04, 2013 10:37 pm

[*] [*] [*] [*]

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7565
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » sob paź 05, 2013 12:41 am

Obejrzałam ponownie zdjęcia z 7 zlotu. Powróciły emocje tamtych dni...
Pamiętam Bodeczka z radością w oczach, pełnego życia i entuzjazmu. A potem te okropne wieści... nie mogłam w to uwierzyć. To już 4 lata mijają.

[*] [*] [*]

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5133
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: czerwiec 1983
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: bobby-x » czw paź 10, 2013 11:19 pm

Przed 21:00 w ostatni piątek (not 1653) weszła do pokoju moja młodsza córka, Kinga. Gdy w radiu jest prezentowane coś co się jej podoba przychodzi i pyta co to? Napisałem na karteczce "Anyone Can Light A Candle", przez weekend bardzo często odtwarzała sobie ten utwór, szkicując kolejne postacie "koto podobne", lwy, tygrysy, wilki. Tym sposobem Bodeczek pomógł poznać młodemu pokoleniu kolejny utwór z Muzyki Ciszy.

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7565
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » ndz paź 05, 2014 9:56 pm

Kolejny rok mija od śmierci Bogdana. Wczoraj była rocznica.

5 lat temu spotkaliśmy sie na zlocie w Małym Białym Domku w Śródborowie, a wczoraj w tym samym miejscu pomyśleliśmy o Nim podczas słuchania ABC Listy.
Na początku ABC djjack wspominał ostatnie głosowanie Bogdana na LP3, puszczając utwór Melody Gardot.
Dla Bodeczka poleciało też Golden Life "24.11.94". (propozycja adamerii)

[*]

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7565
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » pn lis 02, 2015 2:08 am

U mnie jeszcze niedziela, choć data już inna...

Myślałam dziś o Bogdanie i o Danielu. Pamiętajmy o Nich..

[*][*][*]

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7565
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » pn maja 16, 2016 11:04 pm

Jakoś tak przypadkiem natrafiłam na wspomnienie o Bodeczku na temat jego osoby i uznałam, że to chyba dobre miejsce by to tu umieścić:

http://lubelskapilka.pl/2013/02/12/z-ar ... -frampolu/

Z archiwum L u B e L s K i E j P i Ł K i / Bogdan Rekiel – patron turnieju piłkarskiego we Frampolu

Przedstawiając relację z Memoriału pilkarskiego we Frampolu poprosiliśmy naszych współpraciowników w tej gminie, bo wszystkich traktujemy jako współpracowników o przybliżenie nie nam postaci patronów Memoriału. Ku naszej radości już po kilku godzinach otrzymalismy materiały. Są dla nas bezcenne, także w kontakście prezentacji w Leksykonie lubelskich piłkarzy…

***

Bogdan Rekiel urodził się 1 lutego 1968 r. Swoje młodzieńcze lata spędził w Chłopkowie (gmina Frampol). W 1988 roku został absolwentem Technikum Leśnego w Biłgoraju., W 1993 r. po ukończeniu studiów na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej w Krakowie zaczął pracę w krakowskim oddziale Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Z czasem mianowany na Kierownika I Drużyny Urządzeniowej Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej
w oddziale krakowskim. 4 października 2009 r. zginął w wypadku samochodowym.

Chcemy napisać kilka dań o świetnym piłkarzu, a przede wszystkim niesamowitym człowieku. W latach 90. był jednym z najlepszych strzelców Włókniarza Frampol. Niestety zbyt duża odległość i praca w Krakowie wykluczyły jego dalszą grę dla tego klubu. Jednak nigdy nie przestał się nim interesować, zawsze starał się śledzić poczynania swoich kolegów z boiska. Wielki entuzjasta futbolu, który był jedną z jego największych pasji. Swoją piłkarską drogę kontynuował jako sędzia w strukturach Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Często powtarzał: Prawdziwy szef jest wtedy dobry, kiedy go nie widać i nie słychać (jak sędzia na boisku), a wszystko się kręci…w dobrym kierunku.”

Charakter Bogdana świetnie wyrażają słowa jego kolegów pracy – szybko zyskał sympatię i uznanie kolegów. Cechowały Go: aktywność, pogoda ducha, życzliwość dla innych sprawiała, trudno było Go przeoczyć. Był człowiekiem, który chętnie pomagał innym i któremu chętnie się pomagało. Potrafił cieszyć się życiem również wtedy, gdy to życie Go nie rozpieszczało, energii w nim było tyle, że sama praca i rodzina mu nie wystarczała. Był entuzjastą. piłki nożnej, wspaniałym wzorem kibica, który dla swojej drużyny poświęciłby wiele.

Piłkarską miłością Bogdana, oprócz Włókniarza była Wisła Kraków. Po meczu z Levadią Tallin, obiecał sobie że nie pojawi się już przy Reymonta, oczywiście później zmienił zdanie.

Koledzy z boiska chcą w takiej piłkarskiej formie wspominać o niezapomnianym przyjacielu. Bo nie strzeli już więcej żadnej bramki, ale my będziemy o Nim pamiętać …

REKIEL Bogdan (ur. 1 luty 1968 r., zmarł 4 października 2009 r.). Klub: Włókniarz Fraampol. Sędzia piłkarski w Małopolskim Związku Piłki Nożnej.

Zarząd Włókniarza Frampol

ODPOWIEDZ