Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Potrzeba dyskusji na temat Listy jest tak silna, że łamy Forum to za mało — od czasu do czasu spotykamy się także na Zlotach.

Moderator: ku3a

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7507
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » wt gru 22, 2009 12:02 am

abd3mz i Sebastian to dwie różne osobowości? :P :wink:

Awatar użytkownika
stavanger
Posty: 3091
Rejestracja: wt cze 06, 2006 5:36 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 683
Lokalizacja: Poznań

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: stavanger » wt gru 22, 2009 12:02 am

ku3a pisze:
stavanger pisze:Kuba, jaka jest pojemność tego dyktafonu? :wink:
a co, masz pomysł, żeby włączyć dyktafon na początek zlotu i wyłączyć na koniec? ;-)
:mrgreen: przeszła mi taka myśl przez głowę,

Awatar użytkownika
Gary
Posty: 12029
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 5:42 pm
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Gary » wt gru 22, 2009 12:03 am

ku3a pisze:
stavanger pisze:Kuba, jaka jest pojemność tego dyktafonu? :wink:
a co, masz pomysł, żeby włączyć dyktafon na początek zlotu i wyłączyć na koniec? ;-)
Czyli totalna inwigilacja. :wink:

Awatar użytkownika
tadzio3
Posty: 8200
Rejestracja: czw sie 12, 2004 2:17 am
Lokalizacja: Tykocin / Białystok
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: tadzio3 » wt gru 22, 2009 12:04 am

Super audycja!

Awatar użytkownika
Miszon
Posty: 12096
Rejestracja: pn lis 13, 2006 12:18 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Miszon » wt gru 22, 2009 12:06 am

Dzięki za audycję.
Jak napisałem - studio reportażu Trójki czeka ;-). Świetna robota!

I znowu tam byłem!

ku3a
Posty: 18764
Rejestracja: czw lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: ku3a » wt gru 22, 2009 12:06 am

Gary pisze:Czyli totalna inwigilacja. :wink:
permanentna :mrgreen:

dziękuję wszystkim za słuchanie!

herMMan
Posty: 1527
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 10:32 pm
Lokalizacja: Grodzisk Wielkopolski

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: herMMan » wt gru 22, 2009 12:07 am

Wspomnienia powróciły choć nie było mi dane być świadkiem wszystkich wydarzeń. Dzięki :) .

Awatar użytkownika
Yacy
Posty: 15463
Rejestracja: wt gru 27, 2005 11:14 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 67 30.07.1983
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Yacy » wt gru 22, 2009 12:09 am

kolejna audycja, która MUSI! być w archiwum ;-)
świetna robota ku3a!!! Dzięki bardzo!

dobrej nocki :-)

Awatar użytkownika
neon.ka
Posty: 3975
Rejestracja: pt sie 03, 2007 8:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 436, 30.06.1990
Lokalizacja: warszawa

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: neon.ka » wt gru 22, 2009 12:09 am

dzięki Kuba!
tak, myślę, że to był bardzo dobry czas na zaprezentowanie tego materiału...
mam jednak takie poczucie, że od następnego zlotu tradycja nieprzesypiania ostatniej nocy ulegnie zmianie... ja bym w każdym razie za tym optowała.
a kiedy następny zlot? mi to obojętne na dziś. w znaczeniu, że każdy termin mi pasuje.

Awatar użytkownika
Gary
Posty: 12029
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 5:42 pm
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Gary » wt gru 22, 2009 12:10 am

Świetna robota Kuba! Dzięki za audycję. :)

Awatar użytkownika
abd3mz
Posty: 7751
Rejestracja: wt mar 20, 2007 1:56 pm
Lokalizacja: Kraków nieaktualny ;-)

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: abd3mz » wt gru 22, 2009 12:12 am

Martyr pisze:abd3mz i Sebastian to dwie różne osobowości? :P :wink:
ja to w ogóle mam wrażenie, że mnie nieźle pieprznęło na tym zlocie... chociaż może to już wcześniej?
w każdym razie bardzo się cieszę, że z takimi świrami mogę przebywać. :-)
dzięki Kuba za uwiecznienie...

nemo
Posty: 563
Rejestracja: śr lut 04, 2009 11:19 am
Lokalizacja: Toruń

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: nemo » wt gru 22, 2009 12:14 am

Rewelacyjna audycja - wielkie dzięki, Kuba.

Awatar użytkownika
tadzio3
Posty: 8200
Rejestracja: czw sie 12, 2004 2:17 am
Lokalizacja: Tykocin / Białystok
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: tadzio3 » wt gru 22, 2009 12:20 am

neon.ka pisze: mam jednak takie poczucie, że od następnego zlotu tradycja nieprzesypiania ostatniej nocy ulegnie zmianie... ja bym w każdym razie za tym optowała.
Ale dotyczyłaby raczej tylko kierujących, z tym że tym razem będą mieli obowiązek conajmniej 6 godzin przed jazdą przespać.
Ja za to mam nadzieję, że od następnego zlotu tradycją już będzie dźwiękowa relacja z tegóż wydarzenia :)

Grycek
Posty: 3658
Rejestracja: sob lis 12, 2005 1:49 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1111
Lokalizacja: Zurych/Santa Cruz/Saarbrücken/Myslovitze/KATowice/Wroclove

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Grycek » wt gru 22, 2009 12:30 am

Dziękuję za odkurzenie wspomnień.

ku3a
Posty: 18764
Rejestracja: czw lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: ku3a » wt gru 22, 2009 1:06 am

tadzio3 pisze:Ja za to mam nadzieję, że od następnego zlotu tradycją już będzie dźwiękowa relacja z tegóż wydarzenia :)
kurna, coraz więcej obowiązków ;-) :mrgreen:

ku3a
Posty: 18764
Rejestracja: czw lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: ku3a » wt gru 22, 2009 1:11 am

neon.ka pisze:tak, myślę, że to był bardzo dobry czas na zaprezentowanie tego materiału...
mi też tak się wydawało. cieszę się, że i Ty tak uważasz.

i bardzo Wam dziękuję za te opinie o audycji tu i na mailu! bardzo pozytywnie nastrajają i pokazują, że było warto cały włożony trud poświęcić i na zlocie, i potem z przygotowaniem materiału.

ku3a
Posty: 18764
Rejestracja: czw lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: ku3a » wt gru 22, 2009 1:34 am

audycja jest już na chomiku: http://chomikuj.pl/ku3a/Rockiestra/Rela ... lp3.pl.mp3
hasło: radioorbit

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7507
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » wt gru 22, 2009 1:36 am

ku3a pisze:
tadzio3 pisze:Ja za to mam nadzieję, że od następnego zlotu tradycją już będzie dźwiękowa relacja z tegóż wydarzenia :)
kurna, coraz więcej obowiązków ;-) :mrgreen:
he he :lol: ja też mam nadzieję że będzie to nowa tradycja :)
jeszcze raz napiszę - świetna audycja! Dziękuję za nią, Kubo! :D

Awatar użytkownika
Martyr
Posty: 7507
Rejestracja: ndz gru 31, 2006 7:38 pm
Lokalizacja: Elbląg

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Martyr » wt gru 22, 2009 1:40 am

abd3mz pisze:
Martyr pisze:abd3mz i Sebastian to dwie różne osobowości? :P :wink:
ja to w ogóle mam wrażenie, że mnie nieźle pieprznęło na tym zlocie... chociaż może to już wcześniej?
w każdym razie bardzo się cieszę, że z takimi świrami mogę przebywać. :-)
i vice versa :wink: :mrgreen:
[czyt. tu pozytywne znaczenie :P ]


co do terminu kolejnego zlotu - to może wiosna? może w kolejną rocznicę urodzin Listy? pamiętam że bardzo podobał mi sie termin kwietniowy podczas 25-lecia :P

Awatar użytkownika
tadzio3
Posty: 8200
Rejestracja: czw sie 12, 2004 2:17 am
Lokalizacja: Tykocin / Białystok
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: tadzio3 » wt gru 22, 2009 2:26 am

ku3a pisze:audycja jest już na chomiku: http://chomikuj.pl/ku3a/Rockiestra/Rela ... lp3.pl.mp3
hasło: radioorbit
Zaraz posłucham ponownie :)
ku3a pisze:bardzo pozytywnie nastrajają i pokazują, że było warto cały włożony trud poświęcić i na zlocie, i potem z przygotowaniem materiału.
Warto i to bardzo, może nawet tego do końca nie doceniamy, bo trzeba też nadmienić, że bez Ciebie trudno sobie wyobrazić którykolwiej zlot. Mnóstwo pracy wkładasz w to byśmy żadnego nie zapomnieli, nawet bez pamiątki dźwiękowej :) A i nie wiem, czy idea zlotów powstałaby, gdyby nie Twoje dążenia do tego. Takie oto refleksje przyszły do mojej głowy po wysłuchaniu premierowej odsłony reportarzu ze zlotu.

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5084
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: bobby-x » wt gru 22, 2009 3:58 am

Cześć.
Mamy już końcówkę roku a ze zlotu nr 7 nadal brakuje jakichkolwiek relacji. Czy nie wiecie jak zacząć czy czekacie aż ktoś zacznie pierwszy? Tak wiem, że tym razem będziemy nawiązywać w myślach lub słowach do Bogdana w każdym kliknięciu w klawiaturę. Najwyższy czas aby zacząć wspomnienia z początku października, ja osobiście przynajmniej muszę JUŻ? coś napisać ponieważ wydarzenia ze zlotu zaczynają uciekać z głowy. Włączam płytę z nagraniami z LP3 numer 994. Utwór numer 1 to This I Love, kojarzy mi się tylko z jednym, 6 dni po zlocie ale o tym napiszę gdzieś pod koniec.

Przed 2 października…
Przygotowania do zlotu. Zadzwonił do mnie Kuba. Pytał co tam ze zlotem. Troszkę chciałem się wykręcić od organizacji i troszkę mi się udało. Kuba załatwił wszystkie sprawy formalne i finansowe. Powiedziałem, że jeśli chodzi o muzykę czy sprzęcik grający to jak zwykle może na mnie liczyć. [teraz w słuchawkach utwór bez „głosów”].

Piątek, 2 października 2009 – pierwszy dzień zlotu.
Kuba jak zwykle zaczął forumowe spotkanie od dworca Warszawa Centralna (hmm… kiedyś muszę wpaść na dworzec i zobaczyć jak wygląda „zbieranie” Forowiczów [Hat, Met Rabbit się skończyło w słuchawkach].

Po pracy pojechałem do domu, chyba zjadłem obiad, zapakowałem mini – wieżę i powoli udałem się do „Śródborowianki”. [teraz grają Haydamaki]. Nie pamiętam momentu jak przybyliście pociągiem. Chyba czekałem na Was w małym hallu (pokoju zwierzeń ze zlotu „z kamerą wśród zlotowiczów”). Po zameldowaniu tradycji musiało stać się za dość. [w słuchawkach Pearl Jam i Kasabian], wcześniej przygotowałem pizzowe ulotki. Zaczęło się kompletowanie zamówienia. Kuba zadzwonił do pizzerii. Nie było to proste zamówienie. Zamiast „Boryny na Hawajach” Kuba zamówił mi „Borynę na Wakacjach”. [teraz Papillon]. Na szczęście udało wyprostować się zamówienie i nie dostałem dziewczyny z wyspy Hula Gula tylko gorącą, pachnącą oliwkami pizzę. Po skonsumowaniu kolacji? w sali balowej zaczęły się nocne rozmowy Polaków. Nie będę wymieniał Stałych zlotowiczek i zlotowiczów. Jedynym w tym dniu nowym zlotowiczem był Hermann. Przysłuchiwałem się Jego opowiadaniom o liście z połowy lat 80-tych. [skończyły się „Ambicje” i gra Why I Am]. Tak muszę powiedzieć, że Hermann zrobił na mnie ogromne wrażenie a jeszcze Jego video-prezent z następnej nocy, z okolicy 500 notowania listy… Jak to mówił Niedźwiedź „Całe życie z wariatami” najbardziej mi tu pasuje. [ Soul Cake]. Tym razem nie przygotowywaliśmy żadnych wydruków do Topu więc był czas na rozmowy. [Hollywood] Coś powolutku idzie mi opisywanie zlotu. Czy były konkursy pierwszej nocy? Troszkę zamazały mi się w pamięci wydarzenia pierwszej nocy. Napiszcie co się ciekawego wydarzyło. Poszedłem spać około piątej.

Sobota, 3 października 2009 – drugi dzień zlotu.
[Reverly] Wstałem wcześnie?! rano około 9:00. Zrobiłem zdjęcia m. in. Sarenki, drewnianego domku, który po 19:00 okazał się „małym białym domkiem gdzieś na Mazowszu” jak i też tego drzewa „Surmii” o którym będzie później. Trzeba było podjechać do domu i zobaczyć co tam u kochanych dziewczynek słychać. Żona pojechała do pracy. [Because Of You]. Zrobiliśmy śniadanie, wypiłem herbatę, powiedziałem jak stary zgred aby były grzeczne i nie męczyły kotki i pojechałem z powrotem na zlot. Pamiętam jak wczoraj, że zostawiłem samochód od strony portierni, wszedłem przez nią do małego hallu, tu było już kilku „porannych ptaszków”. [21st Century Break Down]. Sta(r)ych zlotowiczów już znałem, Hermana rozpoznałem ale podszedł do mnie Ktoś nowy i uścisnął rękę, to był Bogdan. [This is It] Powiem Wam, że nie zapomnę tego momentu przez wiele, wiele lat. Ty musisz być Bobby, no tak, a Ty… Bodeczek. Tak myślałem bo Hermana już znam a Nemo przyjedzie wieczorem. [Ma czar karma – wiatr fale gna]. Przenieśliśmy się do salki w Sarence. Znowu zatarło mi się co dokładnie robiliśmy. [Car Door] Nie wiem czemu akurat w tym momencie wybrzmiewa to nagranie ale samochód Bogdana powróci w bardzo smutnej i tragicznej rozmowie z Jackiem w poniedziałek po zlocie. [nothing is keeping you here – czy to znaczy „nic Cię tu nie zatrzyma”?]. Między 9:20 a 16:00 nie robiłem zdjęć. W okolicach godziny 15-tej, 16-tej trzeba było wybrać się na obiad do pobliskiej restauracji. Poszliśmy przez las. Pstrykaliśmy fotki. Bogdan zrobił „grupen foto” swoim Soniakiem w lasku tuż przed wyjściem na asfaltową ulicę. Pamiętam, że zrobił mi jeszcze zdjęcie przed sklepem spożywczym pod tabliczką z napisem w stylu „W obrębie sklepu nie wolno spożywać…” mam nadzieję, że kiedyś te zdjęcia będzie można wrzucić na sierściucha lub fotosika. [na słuchawkach Odjazd]. OBIAD. Taaaaa, tu by można było długo pisać. Złączyliśmy stoły, dostaliśmy menu. Prawdopodobnie po prawej siedział Abd3mz a po lewej neon.ka ??? lub Gary. Na drugim końcu stołu Bogdan, Yacy i Martyr. Moje „danie” było zdecydowanie nieudane. To było (miało być) coś w rodzaju bigosu w chlebie. Tego pierwszego było ze 5-7 łyżeczek a ten drugi był bardzo twardy, żeby nie powiedzieć czerstwy. Chciałem zamówić jeszcze lody na deser ale po kilku minutach okazało się, że akurat tych lodów nie posiadają w Menu ani żadnych innych. No niech oni przyjdą się reklamować do Centrum Informacji Turystycznej. Po smacznym? obiedzie udaliśmy się z powrotem do domku. [I’ll go crazy if i don’t … płytka nr 993] Wchodząc na posesję przez główną bramę zauważyłem jasny (biały) samochód z rejestracją KR… Nadal dokładnie pamiętam, w którym stał miejscu. Wiecie to taki mały kard z życia zapamiętany przez oko. [The Fixer]. Forowicze zbierali się do wyjazdu na listę a neonk.ka, Robert, Gary, Marcin i ja zostaliśmy w domku. Usiedliśmy w pokoiku i zaczeliśmy komentarze do listy. Nie obyło się bez typowania kolejnych miejsc z listy, Neon.ka na bieżąco wprowadzała do laptopa wyniki konkursu „znawcy”. [Uprising] Mnie w podstawowym zestawieniu udało się zdrzemnąć z pół godzinki. Robert notował kto z Forowiczów pojawiał się w kolejnych wejściach na antenie. [Fragile Tension]. Około 23:00 powrócili Forowicze i przywieźli ze sobą ostatnią, trzecią nowicjuszkę „Nemo”. [Rainbows]. Czy do tej pory nieudało się Wam poznać naszych forowych niewiast – możecie tylko żałować a ja miałem tę przyjemność aby poznać Martyr, Mrs. Robinson, neon.kę, Kwiaciareczkę, Jolę spod Koszalina, Uzi, Zetę, {dostałem bęcki od Grzesia bo zapomniałem o Basi :oops: , przepraszam} [Strawberry Swing]. Po 23:00 zaczęły się konkursy. Tym razem nieobecny Jotem przygotował konkurs - niespodziankę – zgadywankę „gwiżdżącą” oraz kilka innych, napiszecie jakie bo nie pamiętam. [Kara Niny]. Konkursy wygrywali: Leszek o 1:36, Grycek o 2:35 i jeszcze ktoś? a „znawcą znawców” został Gary [Crying Lightning]. W międzyczasie wyszedłem pstryknąć kilka fotek domku z groźnym księżycem w pełni. [Franz F]. W międzyczasie udało się porozmawiać z Nemo o wszystkim: zapamiętałem imiona Jej chłopców – Mateusz i Przemek. [Cztery zero]. Uciekło mi kiedy udzieliłem wywiadu dla Kuby oraz kiedy powróciwszy ze spacerku zapytawszy tak niby jakby nigdy nic czy ktoś zna się na drzewach. [Border Reiver]. Potem wziąłem statyw i zrobiłem kilka pięknych zdjęć zdjęć Nemo [Haven’t Met You Yet]. Tuż przed 3:00 czekała nas jeszcze DVD niespodzianka od Hermana, który niestety po liście musiał jechać do domu. Neon.ka i Nemo poszły spać. Około 4:35 i później Leszek tłumaczył Marcinowi kolejne niuanse wersji utworów z początku listy z lat 1982 – 84. [Trwaj chwilo, trwaj]. Gdzieś w międzyczasie zrobiliśmy póóóóźną kolację. Około 6:00 Bogdan wraz z Marcinem i Leszkiem zaczęli się zbierać do domu. Jeszcze ostatnie dyskusje i pożegnanie. [Marysia – Kultu w słuchawkach]. Chłopcy pojechali a my przenieśliśmy się do pokoiku aby obejrzeć o 7:00 występ Kubicy. Udało mi się jeszcze wcześniej troszku posprzątać w Sarence. [Celebration]. Pooglądaliśmy Kubicę, znowu udało mi się przekimać pół godzinki, może trochę dłużej. Około 10:00 ponowne spotkanie w małym hallu. [Tyle ludzi wokół a nikt Cię kochać nie chce, już nie cieszy Cię świat]. Abd3mz zapodał nam jeszcze konkurs młodziaka z Korei?, Chin?, grającego na gitarze. [Lolipops] Powoli zbliżał się czas pożegnań jak to zwykle miało miejsce około 12:00 w niedzielę. .

Poniedziałek, 5 października 2009 – pierwszy dzień po zlocie.
U mnie to samo co zwykle w poniedziałek rano. Pobudka, śniadanie dla dzieci, wyprawienie do szkoły, droga do pracy. Po 11:00 w pracy włączam komputer, zapisuję plik jako „7 zlot”, piszę kilka zdań w sensie, że „Witam, tym razem jak zwykle dajemy pierwszeństwo w opisaniu zlotu Nowicjuszom”. Ale mam plan aby jednak na gorąco spisać moje wrażenia ze zlotu a potem je ewentualnie wkleić na forum [Check my brain]. Telefon. W pierwszej chwili nie poznałem. Jacek spod Krakowa. Jest może około 12:00. „Cześć Bobby, nie wiem jak Ci to powiedzieć”. Ma Taki bardzo dziwny głos, nigdy go nie zapomnę. Nie bardzo wie jak zacząć. Myślę, sobie – wal śmiało………… [ Kto tam? Kto jest w środku]. Mam niepotwierdzoną wiadomość…… Wypytuje mnie o samochód Bogdana, czy był jasny, czy był biały…… Mówię, że nie wiem bo nie widziałem Bogdana przy samochodzie. Ale przypominam sobie, że jak wracaliśmy z obiadu to widziałem biały samochód z rejestracją KR.., ale mówię, że było sporo samochodów z Polski ponieważ obok odbywała się impreza dla dzieci autystycznych. [koniec płytki nr 993].

Czekam na dalsze informacje od Jacka. Po kilkunastu minutach dzwoni ponownie... Siedzę na metalowym krześle, informacja wbija mnie w ziemię...

Sobota, 10 października 2009 – dni otwarte w Trójce, lista poświęcona Bodeczkowi.
Lisa zaczyna się od „Anyone Can Light a Candle”, po 19:00 przez studio przetacza się tłum słuchaczy Trójki i Listy. My wchodzimy na antenę po 20:00, po nas miejsce 30-te, This I love – Guns N’ Roses.

Dzisiaj mamy 22 grudnia, chyba nadal nie wierzę w to co się stało. Nasuwają mi się pytania: Czy gdybym nie zapisał się dzień po Kubie na forum, Gdybym nie spotkał się z Nim na Ursynowie, gdyby nie było pierwszego zlotu, to by nie było też siódmego…..

bobby
Ostatnio zmieniony wt gru 22, 2009 10:22 pm przez bobby-x, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
abd3mz
Posty: 7751
Rejestracja: wt mar 20, 2007 1:56 pm
Lokalizacja: Kraków nieaktualny ;-)

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: abd3mz » wt gru 22, 2009 3:41 pm

bobby-x pisze:Włączam płytę z nagraniami z LP3 numer 994. Utwór numer 1 to This I Love, kojarzy mi się tylko z jednym, 6 dni po zlocie ale o tym napiszę gdzieś pod koniec.
A misie kojarzy dzisiejszy dzień z utworem, który wybrzmiał tylko kilka, może kilkanaście sekund... Utworem Republiki...

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 1225
Rejestracja: pn sie 28, 2006 4:06 pm
Lokalizacja: Dębica

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: Robert » pn lut 01, 2010 11:58 pm

Została zamówiona msza w intencji naszego tragicznie zmarłego kolegi Bodeczka. Msza odbędzie się w kościele przy parafii p.w. Św. Brata Alberta. os. Dywizjonu 303 w Krakowie w najbliższą środę (3 lutego) o godzinie 18.00

JaceK
woźny-konserwator
Posty: 9956
Rejestracja: pn lip 21, 2003 11:01 am
Lokalizacja: Kraków, Galicja
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: JaceK » wt lut 02, 2010 12:28 am

Gdyby ktoś szukał... to tu.

JaceK
woźny-konserwator
Posty: 9956
Rejestracja: pn lip 21, 2003 11:01 am
Lokalizacja: Kraków, Galicja
Kontakt:

Re: Po 7. zlocie (2-4.10.2009)

Post autor: JaceK » śr kwie 14, 2010 6:38 pm

Mimo tego wszystkiego, co będzie się działo w Krakowie w najbliższą niedzielę...

W międzyczasie minęło 6 miesięcy (1/2 roku) od śmierci Bogdana ,,Bodeczka'' Rekiela (wśród najbliższych znajomych miał ksywkę ,,Diabeł'') — w najbliższą niedzielę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach o godzinie 12.00 odbędzie się msza w jego intencji.

ODPOWIEDZ