Co się dzieje z naszą Trójką?

Kiedyś to było „Pierwsze uruchomienie...” — teraz niech poruszane będą tutaj wątki, które nijak nie pasują do innych tematów Forum. Taki Hyde Park Listy Trójki
Awatar użytkownika
Yacy
Posty: 15746
Rejestracja: wt gru 27, 2005 11:14 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 67 30.07.1983
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Artur Andrus

Post autor: Yacy » czw lis 16, 2017 12:01 am

wczoraj o tym myślałem. ale brak mi sensownego pomysłu.
może tytuł z dzisiejszego dodatku GW: Co się stało z naszą Trójką?
A może lepiej "Co się dzieje z naszą Trójką?", bo obawiam się, że to jeszcze nie koniec zmian...

kajman
Posty: 42150
Rejestracja: pt wrz 22, 2006 9:00 pm
Lokalizacja: toruń

Re: Co się dzieje z naszą Trójką?

Post autor: kajman » czw lis 16, 2017 8:25 am

Może jednak nie zmieniajmy, bo Andrus jest w pewnym sensie już symbolem tego, co się w Trójce dzieje.
Przy okazji przyznam się, że mnie najbardziej nie dobiły zwolnienia, a stwierdzenie, że był zakaz mówienie, że Andrzej Wajda był wybitnym reżyserem. Kurcze, nawet komunowe władze nie podważały wielkości Kopernika, a przecież wiadome było, że był księdzem.

Awatar użytkownika
FOXD
Posty: 16493
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 10:54 pm
Lokalizacja: Wrocław/Breslau

Re: Co się dzieje z naszą Trójką?

Post autor: FOXD » czw lis 16, 2017 9:57 pm

^^
Masz świadomość różnicy między "komunowym" a "komunistycznym" ? ;)

Odnosząc się do meritum, to niestety tak bywa jak się zastępuje fachowców/specjalistów osobnikami wyznającymi zasadę b.m.w. Wtedy każde dziwactwo i świństwo jest możliwe do zaistnienia. Czy to komuna, czy inny system zawsze znajdą się mali ludzie, którzy dla kasy i kariery zrobią wszystko. Obecnym czasom sprzyja dodatkowo zjawisko powszechnego dostępu do informacji, jak również nieograniczona możliwość skomentowania i zamieszczenia własnych "przemyśleń". Oczywiście jest to wynik rozwoju technologicznego zwłaszcza w sferze komunikacji. Co za tym idzie zaniżane są standardy tego co wypada, a tego co nie wypada, a wręcz są one wyznaczane na nowo, z tendencją jednak "przebijania kolejnego dna".

kajman
Posty: 42150
Rejestracja: pt wrz 22, 2006 9:00 pm
Lokalizacja: toruń

Artur Andrus

Post autor: kajman » pt lis 17, 2017 9:48 am

FOXD pisze:
czw lis 16, 2017 9:57 pm
Masz świadomość różnicy między "komunowym" a "komunistycznym" ?
Mam. Komunizm to ustrój, którego w żadnym państwie nie udało się wprowadzić, chociaż pewne formacje tego typu w historii się pojawiały.

Awatar użytkownika
bobby-x
Posty: 5137
Rejestracja: pt lis 11, 2005 5:00 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: czerwiec 1983
Lokalizacja: Powiat Otwocki, Mazowiecki Park Krajobrazowy
Kontakt:

Re: Artur Andrus

Post autor: bobby-x » pt gru 01, 2017 11:16 pm

LLucky pisze:
śr lis 15, 2017 9:45 pm
sorry, bobby ale podawanie przykładu lp3 jako usprawiedliwienia dla przeniesienia ZW - śmieszne, żeby nie napisać żenujące ;-)
to nie jest jego audycja, on tam był bo musiał.
Mało istotne czy musiał czy nie musiał, jak dostał to powinien zrobić ją profesjonalnie a nie na odwal się, [...] [/quote]bobby, a może Twoja definicja profesjonalnie zrobionej audycji po prostu jest inna od Orzechowej? Na pewno jest nieco inna od mojej, bo nie zwykłem oceniać tylko po takich statystykach, jakie podałeś Ty. Jeśli już miałbym podawać jako wyrażony liczbowo przykład nieprofesjonalizmu, to pewnie to by była:
- liczba piosenek, które nie zostały zagrane w całości, bo nie zmieściły się w wyznaczonym czasie,
- liczba piosenek, które zostały zagadane,
- liczba piosenek, które nie zostały zapowiedziane,
- liczba pomyłek językowych,
- liczba pomyłek merytorycznych,
itp. itd., tylko że takich statystyk nie prowadzę. Nie to jest dla mnie istotą rzeczy. Tak naprawdę musiałbym przesłuchać wskazane przez Ciebie audycje, żeby móc ocenić, czy uważam je za przygotowane profesjonalnie, czy amatorsko. Pewnie zwróciłbym uwagę na ogólny klimat i to, jak zaargumentowane jest pojawienie się danego utworu, czy pasuje on do sąsiednich itp. Albo jak wyglądała rozmowa z gośćmi, jeśli jacyś byli w audycji. Na to zwykłem zwracać uwagę.[/quote]

sorry ale napisałeś o błędach technicznych i brakach warsztatowych i mylisz je z brakami muzycznymi i brakiem chęci przygotowania audycji. Moim zdaniem Metz dzisiaj rano wypadł dobrze, a dlaczego? A dlatego, że mu się chce i przygotowywuje się do audycji.

LLucky
Posty: 4115
Rejestracja: wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: Artur Andrus

Post autor: LLucky » ndz gru 03, 2017 9:03 pm

bobby-x pisze:
pt gru 01, 2017 11:16 pm
LLucky pisze:
śr lis 15, 2017 9:45 pm
bobby, a może Twoja definicja profesjonalnie zrobionej audycji po prostu jest inna od Orzechowej? Na pewno jest nieco inna od mojej, bo nie zwykłem oceniać tylko po takich statystykach, jakie podałeś Ty.
sorry ale napisałeś o błędach technicznych i brakach warsztatowych i mylisz je z brakami muzycznymi i brakiem chęci przygotowania audycji.
Niczego nie mylę - po prostu zastosowałem inną definicję, równie dobrą jak Twoja (co zresztą jawnie napisałem - patrzeć podkreślenie). A może nawet lepszą? Przecież profesjonalistą jest nie ten, kto ma dobre chęci, tylko ten, co ma dobry warsztat. Co z tego, że ktoś zna się na muzyce, skoro nie wyrobi się z czasem i zaprezentuje tylko kawałek wspaniałego utworu, a jego najważniejszą część zagłuszą reklamy? Słyszałem wielu, którym dobre chęci i wyśmienita znajomość muzyki nie wystarczyły, by profesjonalnie poprowadzić w zastępstwie Listę Przebojów (z pewnym znanym Piotrem na czele). Podobnie profesjonalnym artystą malarzem też jest nie ten, kto uważnie przestudiował malarstwo mistrzów i ma chęć sam namalować arcydzieło pokroju "Ostatniej wieczerzy" albo "Bitwy pod Grunwaldem", tylko ten, kto naprawdę umie to zrobić i to zrobi.

Oczywiście jeśli chodzi o olewanie przygotowania do audycji, to jest przejawem nieprofesjonalizmu, ale są dwa "ale". Po pierwsze tak naprawdę jako słuchacze nie wiemy, kto jak się przygotował, tylko mamy subiektywne wrażenie, że jeden przygotował się lepiej, a drugi gorzej. Po drugie znam przypadki, gdy redaktor nie miał czasu na przygotowanie, a wypadł bardzo profesjonalnie. Bo najlepsi profesjonaliści nie potrzebują się przygotowywać, niektóre rzeczy robią "z marszu".

ODPOWIEDZ