przez kajman » N mar 07, 2010 1:01 pm
Jak już pisałem Małpia pieśń słuchana we fragmencie nie wkurza tak mocno i dzięki temu Massive powraca na miejsce drugie. Ania zdecydowanie lepsza od poprzedniej, ale nudzi i męczy, więc się łapie. Trzy utwory balansują na pograniczu, przy czym Amy tym razem się nie załapała, zrobił to natomiast Czas, dla którego porównanie z Zimą wypadło fatalnie i chyba to zadecydowało.
1. Gorillaz - Stylo
2. Massive Attack - Paradise circus
3. Me Myself and I - Monkey song
4. Rosanne Cash & Bruce Springsteen - Sea of heartbeat
5. Franz Ferdinand - Live alone
6. Charlie Winston - Tongue tied
7. Ania - Suicide is painless
8. Lao Che - Czas
9. Muse - Undisclosed desires
Dobro z pięknem nie chodzi parami.
to tylko moja prywatna opinia która nie ma na celu urażenie kogokolwiek i proszę nie brać tego do siebie