Agnieszka Szydłowska

Ogólnie o wszystkich byłych i ewentualnie przyszłych zastępstwach główno-prowadzących Prezenterów LP3...

Moderatorzy: ku3a, tadzio3

Postprzez zbyszu » N lut 17, 2008 3:17 pm

neon.ka napisał(a):w ten sposób stawiając pytanie równie dobrze mozna się zastanawiac ile tak naprawdę jest osób, którym przeszkadza to, że zdarza się, że w poczekalni grane są tylko nowości, lub tylko skoki, lub jedno i drugie, lub na przemian, albo czy w ogóle nic.]
Neon.ko - nie o to chodzi. Chodzi o konsekwencję!!! Pan Baron zapowiadał jak bedzie grywana Poczekalnia, a potem regularnie tego nie przestrzegał. Tylko o to chodzi.
Avatar użytkownika
zbyszu
 
Posty: 8813
Dołączył(a): So gru 31, 2005 5:03 pm
Lokalizacja: Warmia / Mazury

Postprzez zbyszu » N lut 17, 2008 3:21 pm

ku3a napisał(a):zbyszu, dla mnie niezmiennie zadziwiajace jest to jak wybiorczy jestes w swoich bęckach. że tez chce Ci sie po raz setny pisac dokladnie to samo. sorry, mi sie nie chce.
Wole po raz 100 pisac, jak niekonsekwentnie jest prowadzona Lista - niż po raz tysięczny przytakiwac, ze wszystko jest w porządku. Ale ku3o - rozumiem Cie - w Twoim przypadku krytyka brzmiała by niestosownie. Rozumeim...ale pozwolisz, ze pozostanę przy swoim zdaniu. A to, ze jestem w znakomitej mniejszości (i co gorsza, nie boje sie o tym szczerze pisac) to juz inna sprawa...
Avatar użytkownika
zbyszu
 
Posty: 8813
Dołączył(a): So gru 31, 2005 5:03 pm
Lokalizacja: Warmia / Mazury

Postprzez neon.ka » N lut 17, 2008 11:38 pm

zbyszu napisał(a):Neon.ko - nie o to chodzi. Chodzi o konsekwencję!!! Pan Baron zapowiadał jak bedzie grywana Poczekalnia, a potem regularnie tego nie przestrzegał. Tylko o to chodzi.
skoro chodzi o konsekwencję, to w takim razie faktycznie dobrze byłoby również pozostawać konsekwentnym w swoich krytykach. tu akurat się zgadzam z Kubą, że trochę tego brakuje w Twoich wypowiedziach. jeżeli zarzucasz komuś wybielanie kogoś, a poczernianie kogoś innego, to mi się wydaje, że u Ciebie dzieje się podobnie, tylko jest odwrócone (wybielanie tego, kogo Twoim zdaniem poczerniają inni i odwrotnie).
Avatar użytkownika
neon.ka
 
Posty: 3970
Dołączył(a): Pt sie 03, 2007 8:00 pm
Lokalizacja: warszawa
Listy Przebojów Trójki słucham od: not. 436, 30.06.1990

Postprzez Arkano » Pn lut 18, 2008 3:37 pm

Byłem bardzo zadowolony z prowadzenie Listy niemieckiej. Zgoda, początek to nie był najlepszy pomysł ale im dalej tym było lepiej. Lista wyjazdowa, więc ten drobny chaos był dla mnie jak najbardziej wliczony w zestaw :wink:
Ale ciężko mi napisać coś pozytywnego o ostatnim notowaniu po takim klopsie.

Jedno, za co na pewno mogą pochwalić zastępową, to to, że spokojnie na kartce mogłem zanotować wszystkie pozycje poczekalni (poza Kravitzem :wink: ). Z Balonikiem ostatnio przestałem nawet próbować.
Avatar użytkownika
Arkano
 
Posty: 2580
Dołączył(a): Śr wrz 05, 2007 7:38 pm
Lokalizacja: Śrem
Listy Przebojów Trójki słucham od: n. 283 - przełomowe

Re: Agnieszka Szydłowska

Postprzez krzysiek83 » Wt sty 20, 2009 8:57 pm

Niestety znowu będziemy mieli listę z panią Agnieszką...
Niezbyt miło wspominam jej berliński występ. Chyba nie czuje klimatu listy, myślę, że nie należy (ała) raczej do jej słuchaczek...
Avatar użytkownika
krzysiek83
 
Posty: 7248
Dołączył(a): So paź 04, 2008 8:34 pm
Lokalizacja: to tu, to tam...
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1995-2014

Re: Agnieszka Szydłowska

Postprzez ku3a » Wt sty 20, 2009 9:11 pm

A ja jestem ciekaw jak najbliższe notowanie wypadnie.
Myślę że nasze opinie o notowaniach prowadzonych przez Agnieszkę Szydłowską wynikają z tego, że mamy jakieś wyobrażenia, jakieś przyzwyczajenia i chcemy, żeby prowadzący je spełniał. Jeśli nie spełni, to znaczy, że nie sprawdził się jako prowadzący LP3. A może trzeba docenić to, że Agnieszka chciała poprowadzić notowanie tak po swojemu, wyrwać się z jakichś schematów i pokazać, że to może wyglądać trochę inaczej. Przecież to tylko tak jednorazowo, więc czemu by nie przyjąć tej konwencji na te 3 godziny? Kolejne notowanie prowadzone przez nią było ocenione już znacznie lepiej, ale dlaczego? Ponieważ było standardowe, bez wprowadzania własnego stylu. Że niby tak ma być, to tak będzie. I było.
A jak będzie teraz? Bardzo jestem ciekaw.
ku3a
 
Posty: 18728
Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Agnieszka Szydłowska

Postprzez Miszon » Wt sty 20, 2009 9:17 pm

A mnie notowanie berlińskie się podobało (no, może poza tym przep*ie ;) ). Miało swój klimat, ale też nie burzyło kompletnie klimatu Listy, jak to raz jej się zdarzyło wcześniej.
Avatar użytkownika
Miszon
 
Posty: 12070
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: Warszawa
Listy Przebojów Trójki słucham od: 640

Re: Agnieszka Szydłowska

Postprzez ku3a » Wt sty 27, 2009 12:10 am

częściowo wypowiadaliśmy się już w trakcie Listy, ale głównie dotyczyło to poszczególnych momentów w notowaniu, a jak oceniacie to notowanie jako całość? czy bardziej podobało Wam się prowadzenie tego notowania czy tamtego z Berlina (bo chyba najłatwiej właśnie te 2 porównać)? jak oceniacie taką interakcję z forum?
ku3a
 
Posty: 18728
Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: Agnieszka Szydłowska

Postprzez tsch » Wt sty 27, 2009 2:00 am

W wątku z komentarzami już się wypowiadałem, ale to było w połowie Listy, a teraz mogę powtórzyć ;-)

po notowaniu z "Klubu Ludzi Przepięknych" byłem w szoku - kolejność pierwszej piątki znana przed ósmym miejscem, nadmierne używanie pewnego członu nazwy fikcyjnego miejsca.
po lipcowym byłem niezwykle zaskoczony - taka zmiana z jednego notowania na drugie? czy to na pewno ta sama osoba? nie zabrakło jednak wpadek, jak ta w stylu Violet Hill, ale one przydarzają się wszystkim...
a po ostatnim notowaniu jestem wprost zachwycony! i nie piszę tego, żeby komukolwiek się podlizać. kontakt z forum był idealny - częste przypominanie adresu i zachęcanie do odwiedzenia, które jednak nie było nachalne. właściwa ilość cytatów. ogólnie rzecz biorąc: większa swoboda /tak potrzebna przy prowadzeniu Listy!/, poprawa zdolności obrócenia wpadek w żart itd. itp. - po prostu zmiana na lepsze jest kolosalna! :-D

oczywiście nie wszystko mi się podobało, a zwłaszcza poczekalnia: rozumiem, gdy zagrana jest jedna, dwie propozycje. ale żeby cztery...? później omijanie spadających utworów, a następnie zrobiło się tyle wolnego czasu, że np. Totentanz został zagrany w całości. można było spokojnie skrócić te piosenki z samej góry czwartej dziesiątki, aby pozycje spadające zabrzmiały choćby w malutkich fragmencikach...
mam też kilka zastrzeżeń natury technicznej: zapowiedzi piosenek, które zdawały się być urywane, zagadane 1. miejsce. ale to jeszcze nie moja działka ;-)
Avatar użytkownika
tsch
 
Posty: 2552
Dołączył(a): Pt wrz 21, 2007 7:23 pm
Lokalizacja: Warszawa/Berlin

Poprzednia strona

Powrót do Druhowie zastępowi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość