To już nie jest ta sama lista

Kiedyś to było „Pierwsze uruchomienie...” — teraz niech poruszane będą tutaj wątki, które nijak nie pasują do innych tematów Forum. Taki Hyde Park Listy Trójki

To już nie jest ta sama lista

Postprzez lewar » Pn gru 26, 2016 5:41 pm

Moja najbardziej intensywna przygoda z listą przypadła na lata 1987-1991. Wiem, to były inne czasy, dostęp do muzyki mocno ograniczony, a poza tym człowiek zawsze podchodzi z sentymentem do lat młodości. Jednakowoż nie da się ukryć, że charakter listy mocno się zmienił i o ile kiedyś można było tam znaleźć niemal pełny przekrój gatunków muzycznych, a gromadząc kolejne notowania zapisywało się tak naprawdę historię muzyki, o tyle teraz jest to zestawienie mocno alternatywne. Tak jakby trójkowa lista z gali oscarowej przeobraziła się w festiwal kina offowego. Jak widzę co i rusz nowe wykwity twórczości pana Andrusa, czy, przy całym dla nich szacunku, kolejnych członków rodziny Waglewskich, to się zastanawiam, czy to jeszcze lista słuchaczy, czy jakiejś sekty znajomych i przyjaciół królika. Sami sobie odpowiedzcie drodzy forumowicze, ile piosenek święcących triumfy na liście w latach 80, czy nawet 90, miałoby szanse załapać się dziś choćby do Top 30. Czegoś to jednak dowodzi.
lewar
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn gru 26, 2016 5:28 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1987

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez temik3 » Pn gru 26, 2016 11:05 pm

lewar napisał(a):Moja najbardziej intensywna przygoda z listą przypadła na lata 1987-1991. Wiem, to były inne czasy, dostęp do muzyki mocno ograniczony, a poza tym człowiek zawsze podchodzi z sentymentem do lat młodości. Jednakowoż nie da się ukryć, że charakter listy mocno się zmienił i o ile kiedyś można było tam znaleźć niemal pełny przekrój gatunków muzycznych, a gromadząc kolejne notowania zapisywało się tak naprawdę historię muzyki, o tyle teraz jest to zestawienie mocno alternatywne. Tak jakby trójkowa lista z gali oscarowej przeobraziła się w festiwal kina offowego. Jak widzę co i rusz nowe wykwity twórczości pana Andrusa, czy, przy całym dla nich szacunku, kolejnych członków rodziny Waglewskich, to się zastanawiam, czy to jeszcze lista słuchaczy, czy jakiejś sekty znajomych i przyjaciół królika. Sami sobie odpowiedzcie drodzy forumowicze, ile piosenek święcących triumfy na liście w latach 80, czy nawet 90, miałoby szanse załapać się dziś choćby do Top 30. Czegoś to jednak dowodzi.
Pewnie niewiele tych numerów z lat 80/90 dziś było by na tej liście. Ale zadam odwrotne pytanie ile dzisiejszych utworów święcących sukces załapałoby się do 30 w tamtym okresie?. Więc takie dywagacje jak dla mnie są tutaj raczej niepotrzebne.
temik3
 
Posty: 7507
Dołączył(a): Śr gru 31, 2008 6:02 pm
Lokalizacja: DYNÓW
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1982

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez ku3a » Wt gru 27, 2016 12:27 am

[mod]
temiku3, po co w tym przypadku cytować cały post? odpowiadasz bezpośrednio pod tym postem, a w dodatku zacytowałeś go całego, a nie tylko treść, do której się odnosisz.
w takim przypadku cytowanie jest absolutnie niepotrzebne.
[/mod]
ku3a
 
Posty: 18650
Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 8:32 pm
Lokalizacja: 872, 1186

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez lewar » Wt gru 27, 2016 9:35 pm

Te dywagacje są jak najbardziej na miejscu. Moim zdaniem nie da się już poznawać historii muzyki przez pryzmat listy, tak jak nie poznamy historii kina przez festiwale offowe. I to jest wielka strata. Wolałem listę, na której było miejsce i na Marillion, i na Alphaville, i na The Cure, i na Pet Shop Boys.
lewar
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn gru 26, 2016 5:28 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1987

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez LLucky » So gru 31, 2016 4:19 pm

Dywagacje może są na miejscu, ale postawiona teza mocno naciągana. Przede wszystkim dlatego, że stawiając ją nie powinno się patrzeć na samą Listę (czyli to, co jest emitowane w piątek wieczorem na antenie), tylko na zestaw do głosowania, a tam są obecnie i Alicia Keys, i Bruce Springsteen, i Damien Rice, i David Gray, i Green Day, i Goo Goo Dolls, i Kimbra, i Krystyna Prońko, i Madness, i The Mission, i The Offspring, i The Pineapple Thief, i Placebo, i Robbie Williams, i Sia, i Status Quo, i Travis, i Wilki, i The XX (pomijam innych, którzy są przynajmniej w Poczekalni). To jest szeroki przekrój sceny muzycznej, zarówno obecnej, jak i historycznej.
Dlaczego więc podczas Listy słychać tylko niektórych? Może rzeczywiście dlatego, że na Listę głosują głównie miłośnicy samej Listy Przebojów, albo może szerzej fani Programu Trzeciego, którzy głosują na to, co ich zdaniem pasuje do Programu Trzeciego. Ale nazywanie ich krewnymi i znajomymi królika (w sensie małego zamkniętego grona, które samo decyduje o wynikach bez oglądania się na gust ogółu) to przesada. Sekta to też za duże słowo, bo wprawdzie jest ich dobrych kilka tysięcy, ale nie trzeba specjalnego zaproszenia, zezwolenia czy wtajemniczenia, żeby do nich dołączyć. Zresztą potwierdza to fakt, że od czasu do czasu wśród nich pojawia się znienacka grupa fanów jednego wykonawcy, która na co dzień nie głosuje, ale znienacka winduje wysoko utwory swojego ulubieńca.
I może to właśnie tu tkwi przyczyna problemu (jeśli w ogóle nazywamy to problemem): to te grupy fanów decydują, że Kult, Metallica, Waglewscy i Andrusy mają wyraźnie większe wsparcie niż inni wykonawcy, których fani nie dbają o ich pozycję na LP3. Ale to nie wynika z gustu prowadzących Listę. Oni odpowiadają za zestaw do głosowania, a ten (jak pokazałem wyżej) to zupełnie inna bajka niż pierwsza trzydziestka Listy.
LLucky
 
Posty: 3860
Dołączył(a): Wt lip 15, 2008 3:35 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: ?

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez kajman » N sty 08, 2017 9:36 pm

To może po kolei:
Marillion było na liście całkiem niedawno. Największe sukcesy odnosiło z Fishem, który nota bene też z ostatnią płytą się na niej pojawił.
Alphaville w czasach Twojej największej aktywności ma liście się nie pojawił. Ostatni raz był w 1986, a w 1989 roku wydał płytę, z której nic się na listę nie załapało.
Cure z ostatniej płyty miał na liście trzy utwory, a nie jest winą Trójki, że nie wydał od tej pory kolejnej. Wyda to się pewnie pojawi.
PSB był też na liście całkiem niedawno.
Więc miejsce dla wymienionych przez Ciebie wykonawców (swoją drogą mogłeś wybrać bardziej różnorodnie bo PSB i Alphaville to takie same klimaty) jest tylko muszą mieć coś do zaproponowania.
Co do reszty to LLucky napisał już w zasadzie wszystko.
kajman
 
Posty: 40096
Dołączył(a): Pt wrz 22, 2006 9:00 pm
Lokalizacja: toruń

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez Yacy » N sty 08, 2017 9:59 pm

czytam, ale nie piszę, bo wg mnie wszystko wokół się zmieniło, więc to po prostu niemożliwe aby Lista była taka jak "wtedy".
tyle filoZofii :-P

kajman napisał(a):Największe sukcesy odnosiło z Fishem, który nota bene też z ostatnią płytą się na niej pojawił.
jeden utwór - "All Loved Up" się pojawił, ale jednak to powoduje, że zdanie jest nieprawdziwe. to kolejna sytuacja, gdzie Trójka - tu akurat Piotr Kaczkowski - mocno promuje płytę, m.in. prezentację większości utworów z płyty, poprzez wywiad z Fishem, który opowiadał o powstawaniu płyty, o kilku utworach... a na LP3 jeden utwór :|
Avatar użytkownika
Yacy
 
Posty: 15060
Dołączył(a): Wt gru 27, 2005 11:14 pm
Lokalizacja: Elbląg
Listy Przebojów Trójki słucham od: 30 lipca 1983

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez gżegoż » Pn sty 09, 2017 3:43 pm

Prośba do moderatorów

o przeniesienie do tego wątku postów, które pojawiły się w dyskusjach dotyczących bieżących notowań listy oraz niedawnego podsumowania roku, a które wiążą się z tym tematem. Chodzi o post bobby'ego-x: viewtopic.php?f=32&t=10982&start=150#p518936 z 12.11.2016 oraz dyskusji, która również została zapoczątkowana przez bobby'ego w dniu 06.01.2017: viewtopic.php?f=32&t=11076&start=125#p524716.

W tamtych tematach owe wpisy szybko zostałyby zapomniane, a byłoby bardzo szkoda, gdyż dotyczą problemu zasygnalizowanego przez lewara, są bardzo aktualne i trafiają w sedno problemu.

Z góry dziękuję!
gżegoż
 
Posty: 4219
Dołączył(a): So gru 11, 2010 5:45 pm
Listy Przebojów Trójki słucham od: marca 1992 roku

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez prz_rulez » Wt kwi 11, 2017 10:30 pm

lewar napisał(a):Tak jakby trójkowa lista z gali oscarowej przeobraziła się w festiwal kina offowego.

Muszę przyznać, że porównanie jest genialne!
Właściwie nie ma co dodawać.

EDIT: Albo nie, jednak coś od siebie dodam.
Zastanawiam się, co się właściwie stało, że w pewnym momencie Trójka walnęła focha na muzykę uznawaną za bardziej komercyjną. Bo jeszcze w 2007 mieliśmy na liście Jonas Brothers, Sugababes i Feela. Dzisiaj już "Shape Of You" i "Love Yourself" są zbyt komercyjne...
P.S. A co do Taylor Swift, to tutaj sprawa jest przedziwna - jakoś mogli o niej wspomnieć w jednej z audycji, grać covery Ryana A., a wrzucenie jednego utworu Taylor do zestawu tak bardzo by bolało?
Podobnie z singlami z ostatniej płyty Gagi, przecież one by się świetnie wpasowywały - skoro kiedyś "Music" i "4 Minutes" Madonny mogło być w czołówce...
prz_rulez
 
Posty: 4955
Dołączył(a): Pt cze 16, 2006 3:48 pm
Lokalizacja: Lublana/Kraków
Listy Przebojów Trójki słucham od: 1999 z przerwami

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez adamDD » Pt maja 05, 2017 12:15 pm

Przy okazji czytania Waszych komentarzy do X Polskiego TOP-u pojawiły się komentarze do lp3, z którymi się zgadzam w 99 %... zacytuję…

Gżegoż str 15
„Pewnie nie stanowię dla Was żadnego punktu odniesienia, bo jestem młodszy od Was i ze zrozumiałych względów nie mogłem słuchać listy od samego początku, ale może choć trochę da to do myślenia. LP3 zacząłem słuchać w 1992 roku jako 9-latek i regularnie cały czas słuchałem, mimo że miała zarówno lepsze, jak i gorsze momenty. Ale gdzieś tak od ok. 3-4 lat sprawiało mi to coraz mniejszą przyjemność i odnosiłem nieodparte wrażenie, że jej poziom regularnie się obniża, aż w drugiej połowie 2016 roku w końcu przestałem słuchać. W sensie dosłownym: słuchać - bo z przyzwyczajenia dalej śledzę wyniki, głosuję (na LP3 i na forumową listę) etc. Ale słuchać już nie mogę, bo w top30 zwykle są co najwyżej 3-4 utwory, które mi się podobają (a w latach 90.-ych bywało ich ok. 20), a nawet one sa zwykle ok. 20 tygodni i już się lekko osłuchały Jaka byłaby więc przyjemność ze słuchania? Może jednak fakt, że ktoś, kto słuchał listy przez blisko ćwierć wieku, od dziecka począwszy, przez okres młodzieńczy, aż do dorosłości, w końcu musiał sobie powiedzieć "dość", o czymś mówi...
Już dawno miałem napisać, że sie bardzo cieszę, iż przynajmniej jedna osoba z forumowej "starszyzny" (czyli bobby-x) ma dokładnie takie same odczucia, jak ja i przynajmniej pod jego opiniami najczęściej mogę się podpisać”

Bobby-X str. 16
„No widzisz, to Was jest przynajmniej dwóch, którzy już nie słuchają w ogóle, kolega mi oświadczył w 2016, że woli robić przynajmniej kilka innych rzeczy niż LP3 w pt wieczorem. Jak dodasz mnie i Marcina to jest nas czterech, którzy mają podobne odczucia. Podejrzewam, że takich osób jest więcej tylko nie chcą o tym pisać publicznie.
Ale może nie będę już dziś pisał o smutnych sprawach LP3. Cieszmy się Topem. Tu jest dynamicznie, co prawda na razie dół”


Ja mam dokładnie tak samo.
Listy zacząłem słuchać dokładnie 05 lutego 1983r. (miałem 13 lat) i od razu stałem się jej fanem, a za chwilę dzięki niej fanem Republiki (i tak zostało mi do dziś).
Do końca lat 80-tych notowałem wszystkie notowania. Robiłem swoje statystyki itd. Głosowałem na listę kartkami i telefonicznie.
Z TOP 30 podobało mi się z reguły zdecydowana większość utworów, a te słabe (w moim odczuciu) można było policzyć na palcach jednej ręki.
Dość podobnie było jeszcze w latach 90-tych choć już „gniotów” zdarzało się więcej, ale listy cały czas się słuchało z wielką przyjemnością.
Niestety od zeszłej dekady zaczęło być coraz gorzej. Trójka (przynajmniej na liście) zaczęła coraz bardziej odchodzić od muzyki pop i rock, czy też muzyki środka w kierunku muzyki „niszowej”, a ja miałem coraz mniejszą przyjemność ze słuchania listy…. Zacząłem coraz częściej wyłączać listę w trakcie słuchania (zniesmaczony nią muzycznie), słuchać jej coraz rzadziej (z nadzieją że coś się poprawiło)….
Niestety w moim odczuciu lista była muzycznie coraz gorsza i tak już zostało.
W TOP 30 z reguły połowa utworów (zwłaszcza polskich) to dla mnie gnioty, następnie 10 mi nie przeszkadza ale też nie kręci, a tych których naprawdę lubię jest średnio kilka. Lepiej z reguły wypada poczekalnia (pół na pół), ale co to za słuchanie listy do 31 miejsca….
Jak już się zmuszę i posłucham całej listy (choćby dla genialnych prowadzących) to po wysłuchaniu w całości pozostawia mnie z dużym niesmakiem…. (jak kanapka w McD)…
…i wracam do niej po kilku miesiącach.
Nie kwestionuję gustu głosujących na listę, pisze tylko o swoich odczuciach….
Do listy mam wielki szacunek i sentyment….niech trwa na zawsze…. ale b. mocno oddaliła się od moich i wielu moich znajomych gustów muzycznych, którzy też przestali jej słuchać….

Dla porównania podrzucam wyniki TOP-u 2016 naszej Gdańskiej Paczki.
Ach żeby choć połowa z tych piosenek docierała do TOP 10 LP3…

W tym roku głosowało 21 osób (nowy rekord)… To był już 25 Nasz 25 TOP Paczkowy (zaczynaliśmy w 1992 roku w 4 osoby)…
Jak zwykle super impreza z tańcami i emocjami do końca…kto wygra ?
A ja miałem jak co roku wielką przyjemność policzyć punkty (każdy głosował na 30 piosenek - za 1-50 pkt, 2-45…. 30-1 pkt) i zaprezentować od 20 do 2 w nocy ponad 100 piosenek z 2016r. na które głosowali uczestnicy zabawy….

Przed piosenką ilość punktów.
1. 424 Placebo - Life's What You Make It
2. 388 Editors – Forgiveness
3. 297 Skunk Anansie - Love Someone Else
4. 289 Editors - All The Kings
5. 285 Stereophonics - White Lies
6. 259 David Bowie – Lazarus
7. 254 Röyksopp - Never Ever (feat. Susanne Sundfør)
8. 245 Coldplay - Hymn For The Weekend
9. 236 New Order – Singularity
10. 233 Red Hot Chili Peppers - Dark Necessities

11. 230 Duran Duran - What Are the Chances
12. 216 The Mission - Met-Amor-Phosis
13. 204 White Lies - Hold Back Your Love
14. 202 Justin Timberlake - Can't Stop The Feeling
15. 198 Editors - Ocean of Night
16. 196 Florence and the Machine – Delilah
17. 194 Duran Duran feat. Kiesza - Last Night in the City
18. 179 Mesh - Kill Your Darlings
19. 177 The Weeknd - Starboy (feat. Daft Punk)
20. 175 LP - Lost On You

21. 173 OneRepublic - Wherever I Go
22. 166 Cape Lion - Oh Girl
23. 164 Adele - Send my love
24. 164 Metallica - Moth Into Flame
25. 162 Coldplay - A Head Full Of Dreams
26. 159 Rihanna - Love on the Brain
27. 155 Florence and the Machine - Third Eye
28. 150 Radiohead - Burn The Witch
29. 146 Josef Salvat - Constant Runners
30. 145 Dave Gahan and Soulsavers - Shine
adamDD
 
Posty: 173
Dołączył(a): Wt paź 09, 2007 12:11 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez pbd2 » N maja 14, 2017 1:39 pm

To jest prawda: LP3 coraz bardziej odchodzi od współczesnego mainstreamu. Mam wrażenie, że redakcja muzyczna tak się boi posądzenia o komercyjność, że woli przesadzać w drugą stronę (może to jakieś odreagowanie starej traumy po czasach "laskowskich"?).
Nie ma "Shape of You", nie ma "Miłostek", za to mamy kolejny utwór duetu Jopek & Rubacalba. To, co jest z młodej, popularnej muzyki w zestawie, nie przebija się do góry, bo nie jest grane, a skoro nie jest grane, to i młody słuchacz ucieka od takiej stacji i idzie do Antyradia. W rezultacie zostają starsi, którzy z sentymentu głosują na Purpli czy Watersa czy Stonesów, a na Sheerana czy Darię nie głosują, bo nic im te nazwiska nie mówią.
Sytuację ratują ci młodzi, którzy mają prężnie działające fankluby organizujące się za FB (np. Mela, Organek, Podsiadło plus niektórzy zagraniczni w rodzaju Florence & the Machine), ale nie oszukujmy się: ci glosujacy to są w dużej części ludzie, którzy LP3 w obecnej kondycji nie słuchają, a głosują (a wykonawcy do tego namawiają) tylko dlatego, że wciąż jest to najbardziej prestiżowa lista w Polsce, bo siła legendy na szczęście ciągle działa.
Ale i to się może skończyć. Siła LP3 zawsze wynikała w dużej mierze z jej autentyzmu, odporności na naciski z zewnątrz, i to niezależnie od czasów. Za komuny była jedyną audycja w państwowych mediach, która wywalczyła sobie możliwość korzystania z ustawowego uprawnienia do zaznaczania ingerencji cenzury (słynne werbelki), jeszcze w latach 90. potrafiła iść w poprzek interesów wytwórni i oprócz oficjalnych singli prezentować utwory niesinglowe. Zresztą chyba wtedy osiągnięto w Trójce największą równowagę pomiędzy mainstreamem a niszą.
Dziś mamy takie kwiatki jak niedopuszczenie do głosowania "Czarnej Madonny", wycofywanie z zestawu już wrzuconych piosenek w trakcie głosowania (parę miesięcy temu duet Pietrucha & Podsiadło, ostatnio Voo Voo, boję się, co będzie, gdy ktoś ważny przypadkiem zainteresuje się ostatnia nowością Natalii Przybysz) - nigdy w historii Listy tak jawnie nie ulegała ona naciskom z zewnątrz. Jeśli takie praktyki będą się powtarzały, jeśli będzie to miało miejsce częściej - LP3 zacznie tracić wiarygodność i w oczach słuchaczy, i innych mediów, i wykonawców. A to będzie śmierć audycji, która stanie się niszową listą przebojów dla oldbojów z zestawem do głosowania częściowo ustawianym na bieżąco przez wytwórnie płytowe i Dobrą Zmianę, która to niszowa lista zniknie wraz z odejściem Redaktorów.
pbd2
 
Posty: 344
Dołączył(a): Pn lut 23, 2004 6:35 pm
Lokalizacja: Lublin
Listy Przebojów Trójki słucham od: ...września 1982

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez lady » N maja 14, 2017 9:31 pm

Jeśli chodzi o wycofywanie utworów w trakcie głosowania - masz absolutną rację - to się nie powinno zdarzać, tym bardziej, kiedy dany utwór ma szansę zadebiutować wysoko.
Sama również chętnie widziałabym w zestawie utwory niesinglowe, bo te są zwykle lepsze i ciekawsze od tych promujących płytę. Fajnie np. by było również, gdyby wrzucali czasami coś z przeszłości, chociażby przy okazji jakichś płytowych reedycji. Oczywiście wiem, że na Liście nigdy nie będzie bluesa z lat 30-tych ubiegłego wieku, ale zawsze można mieć nadzieję, nie ? :lol:
Natomiast co do utworów tzw. komercyjnych, czyli "lekkich, łatwych i przyjemnych", to moim zdaniem jest ich w zestawie i na Liście nawet za dużo, o czym świadczy obecnie dwanaście koszmarów na mojej koszmarliście i średnio po 5 totalnych zer na każdy cotygodniowy Top Nowości. Ale ja takich utworów nigdy nie lubiłam, nie lubię i już nie polubię. Każdemu czegoś na Liście brakuje, każdy ma jakieś swoje ulubione utwory (co widzę np. na prywatnych listach), których nie ma w zestawie. Mnie np. brakuje bluesa, komuś jakiegoś ulubionego utworu jazzowego, rockowego, metalowego albo właśnie aktualnego popowego hitu z RMF FM :mrgreen: Ktoś oczywiście może powiedzieć, że to blues jest be, a pop super i ok - ja się na niego nie obrażę :lol:
W tej kwestii nigdy prawdopodobnie nie dojdziemy do porozumienia, ale ja osobiście, odkąd zaczęłam słuchać Listy (czyli około 10 lat temu), nie zauważyłam jakiejś drastycznej zmiany w jej repertuarze. Zawsze były jakieś nowoczesne i na czasie rzeczy, sama zaczęłam regularnie głosować, kiedy dodali po raz pierwszy Bonamassę, ale pamiętam że była też Madonna, no i co - miałam przez to przestać słuchać Listy ? Nie, bo kibicowałam Bonamassie. I teraz czuję się podobnie - potrafię bez bólu zębów przetrwać cotygodniową porcję - moim zdaniem - beznadziejnych piosenek, by usłyszeć Stonesów, Bonamassę czy Beth Hart. Na tym chyba polega cały urok Listy, który - według mnie - przez te dziesięć lat nie uległ zmianie, tak więc wstrzymałabym się z wieszczeniem jej rychłego końca.
Jeśli jest jakaś nisza, to dobrze że jest. Chcecie więcej aktualnych hitów - słuchajcie innych list, bo trójkowa jest wyjątkowa i nigdzie nie ma i nie będzie drugiej takiej :) Dzięki temu właśnie ona trwa i to jest jej siła.
lady
 
Posty: 9348
Dołączył(a): Cz paź 08, 2009 8:55 pm
Lokalizacja: Bieszczady
Listy Przebojów Trójki słucham od: 2007

Re: To już nie jest ta sama lista

Postprzez kajman » Pn maja 22, 2017 8:27 pm

pbd2 napisał(a):To jest prawda: LP3 coraz bardziej odchodzi od współczesnego mainstreamu.
Zgadza się, ale obecny mainstream chyba jeszcze szybciej odchodzi od tego, co kiedyś rozumieliśmy jako mainstream. Spora część z niego to utwory, które kiedyś była jego drobnym elementem i który trójka albo totalnie pomijała albo prezentowała incydentalnie (i incydentalnie też takie utwory pojawiały się na LP3). Mógłbym rzucić sporą liczbą popularnych nazwisk i nazw, która była wówczas pomijana całkowicie lub w zdecydowanej większości.
pbd2 napisał(a):Nie ma "Shape of You", nie ma "Miłostek", za to mamy kolejny utwór duetu Jopek & Rubacalba.
W przypadku całej trójki tych wykonawców w zestawie były/są dwa utwory. Równie dobrze jak na brak Shape of you można narzekać na brak Czarnej madonny tak bardzo trójkowego Organka.
pbd2 napisał(a):na Sheerana czy Darię nie głosują, bo nic im te nazwiska nie mówią
Mówią. I see fire było 28 tygodni w top 30 dochodząc do podium. Należy się zastanowić, czemu nowe nagrania Eda radzą sobie słabo. Chruśniak i Kundel też sobie dobrze radziły.
pbd2 napisał(a):Dziś mamy takie kwiatki jak niedopuszczenie do głosowania "Czarnej Madonny"
Też to podejrzewam, ale czy masz potwierdzenie, że była blokada tego utworu (i np Rozbitkow)?
pbd2 napisał(a):wycofywanie z zestawu już wrzuconych piosenek w trakcie głosowania
Dodaj do tego Purpli jakieś 4 lata temu. Myślę, że tutaj podstawowym błędem było wstawienie utworu do zestawu bez zgody artysty. Jego wycofanie było tylko konsekwencją.
pbd2 napisał(a):boję się, co będzie, gdy ktoś ważny przypadkiem zainteresuje się ostatnia nowością Natalii Przybysz
Ale tutaj nie ma co porównywać, bo wycofanie Pietruchy i Voo Voo raczej nie ma podtekstów politycznych (Pietrucha pojawiła się z innym utworem).
kajman
 
Posty: 40096
Dołączył(a): Pt wrz 22, 2006 9:00 pm
Lokalizacja: toruń


Powrót do Tematy okołolistowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość